fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Praca dla informatyków

Michał Szostkowski, szef kadr w Tieto Poland
Fotorzepa, Dariusz Gorajski Dariusz Gorajski
Informatyk musi być specjalistą w konkretnej dziedzinie
Stale rośnie liczba ofert pracy dla specjalistów IT. Na portalu Pracuj.pl w II kwartale czekało na nich prawie 9,3 tys. propozycji, o 60 proc. więcej niż rok wcześniej. – Widoczne jesienią zeszłego roku pogorszenie koniunktury było chwilowe – ocenia Elżbieta Flasińska z grupy Pracuj.pl.
Specjaliści IT nie powinni się też martwić o popyt na swoje usługi w przyszłości – wynika z raportu „Foresight kadr nowoczesnej gospodarki”, w którym eksperci z różnych branż na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości przedstawili prognozy dotyczące najbardziej perspektywicznych zawodów i specjalności. Wśród nich na czołowym miejscu znalazły się te związane z IT, m.in. administratorzy systemów, baz danych i sieci komputerowych oraz programiści i teleinformatycy.
[srodtytul]Tajemny kod [/srodtytul]
Prof. Urszula Sztanderska z Ośrodka Badań Rynku Pracy Uniwersytetu Warszawskiego, który wspólnie z PKPP Lewiatan bada dopasowanie kompetencji pracowników do popytu na rynku pracy, zwraca uwagę na rosnącą profesjonalizację w IT.
– Wcześniej pracodawcy szukali ogólnie: informatyków, ale od kilku lat stawiają na ekspertów w bardzo wąsko definiowanych specjalnościach – podkreśla prof. Sztanderska.
Lista oczekiwań już dziś przypomina tajemny kod. – Pracodawcy poszukują kandydatów znających konkretne języki programowania: C++, Java i PHP. Widać też zapotrzebowanie na osoby ze znajomością konkretnych protokołów, np. SMTP, IMAP, FTP, HTTP – wylicza Elżbieta Flasińska z Pracuj.pl.
[srodtytul]Złowić najlepszych[/srodtytul]
– Do końca tego roku chcemy zatrudnić ok. 200 specjalistów IT, głównie programistów i integratorów, z dwu letnim doświadczeniem – mówi Agnieszka Polarczyk-Białek, menedżer ds. rekrutacji we wrocławskim centrum Nokia Siemens Network. Centrum, które przygotowuje nowe technologie telekomunikacyjne, zatrudnia już ok. 1400 specjalistów. W przyszłym roku planuje kolejne spore rekrutacje.
Wielkie plany rekrutacyjne ma też spółka Tieto Poland, której niedawno przyznano 5,6 mln zł grantu na centra badań i rozwoju w Szczecinie i we Wrocławiu. Pracuje tam ponad 800 specjalistów IT, a do końca tego roku powinno ich być ok. tysiąca. Według planów firmy w ciągu dwóch lat w obu centrach przybędzie łącznie ok. 500 pracowników. – Wiemy, że te plany możemy przekroczyć. Możliwe, że w tym roku zatrudnimy łącznie 300 osób, a biorąc pod uwagę liczbę zleceń od klientów, w 2011 r. przyjmiemy być może kolejnych 300 specjalistów – przewiduje Michał Szostkowski, dyrektor HR w Tieto Poland.
Firma szuka przede wszystkim inżynierów oprogramowania z rocznym doświadczeniem. Według dyrektora Szostkowskiego o takich kandydatów łatwiej jest np. we Wrocławiu niż w Szczecinie.
W Nokii Siemens Network pracę dostaje średnio co czwarty z kandydatów. Firma szuka pracowników w całej Polsce. – Bierzemy udział w targach pracy w renomowanych uczelniach technicznych nie tylko w największych miastach, ale też w Opolu i Zielonej Górze – wyjaśnia Agnieszka Polarczyk-Białek.
[srodtytul]Oferta dla freelancera [/srodtytul]
Szybko przybywa ofert pracy dla informatyków – wolnych strzelców. Tym bardziej że mogą liczyć na wyższe zarobki, a zdobycie kolejnych zleceń ułatwiają firmy specjalizujących się w outsourcingu kadr IT. – Codziennie rejestrujemy 40 – 50 nowych kandydatów. W zawód programisty, analityka czy projektanta IT wpisana jest praca od projektu do projektu – mówi Marceli Smela, dyrektor wrocławskiej IT Kontrakt, która w swej bazie ma już 20 tys. specjalistów IT.
Według danych spółki średnie miesięczne wynagrodzenie kontraktowego informatyka wynosiło w zeszłym roku 9860 zł, ale miesięczne stawki najlepiej wycenianych ekspertów sięgały 25 – 30 tys. zł. To sporo więcej niż przeciętna płaca w całej branży; jak wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak & Sedlak, w ubiegłym roku w polskich firmach IT mediana wynagrodzeń wyniosła 4,5 tys. zł miesięcznie, a w zagranicznych – 6,2 tys. zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA