fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Naukowcy z PAN chcą weta

Pracownicy Polskiej Akademii Nauk twierdzą, że wejście w życie ustaw reformujących naukę grozi obniżkami ich płac
Naukowcy z 35 instytutów PAN skierowali wczoraj do pełniącego obowiązki prezydenta marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego list z prośbą o spotkanie w sprawie ustaw reformujących naukę.
Pakiet ustaw – m.in. o zasadach finansowania nauki, o powołaniu narodowego centrum badań i rozwoju oraz narodowego centrum nauki, o instytutach badawczych i PAN – ma wejść w życie 1 października. Ustawy 30 kwietnia przyjął Sejm. Czekają na podpis głowy państwa.
Uczeni oczekują, że Komorowski zawetuje ustawę o PAN. Szczególnie niepokoją ich zapisy artykułu 104. Mówi on, że zasady wynagrodzenia ustala się w zakładowych układach zbiorowych pracy albo w regulaminach wynagrodzeń.
– Zlikwidowane zostaną widełki płac, a to może oznaczać obniżki pensji do płacy minimalnej – wyjaśnia prof. Mieczysława Boguś, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” przy Instytucie Parazytologii PAN. Podobny list skierowali do marszałka przedstawiciele Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN we Wrocławiu.
Prezes PAN prof. Michał Kleiber na spotkaniu z uczonymi podkreślał wczoraj, że wiele zgłaszanych przez nich problemów nie istniałoby, gdyby nauka była lepiej finansowana, a w ustawach znalazło się zobowiązanie do zwiększania środków.
Co na to Ministerstwo Nauki? – Konsultacje z partnerami społecznymi, z naukowcami, z PAN trwały dwa lata – mówi wiceminister prof. Jerzy Szwed. Uspokaja, że w przepisach nie ma wzmianki o zmniejszaniu wynagrodzenia pracowników PAN. Ustawa pozostawia tę kwestię negocjacjom między dyrektorem a pracownikami. – Jeśli instytut będzie dobrze zarządzany, to pozyskiwane będą dodatkowe środki i płace także będą rosnąć. Chcemy premiować najlepszych – przekonuje.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA