fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Operacja w Afganistanie

NATO zabiło cywilów

Żołnierze NATO w Afganistanie
AFP
Dwudziestu siedmiu cywilów zostało zabitych, a kilkunastu rannych wnalocie NATO na konwój samochodów w południowym Afganistanie. Dowódca Sojuszu przeprasza i zapowiada śledztwo
NATO potwierdziło, że siły Sojuszu ostrzelały wczoraj kilka samochodów, które - jak sądzono - wiozły rebeliantów. Później okazało się, że w środku znajdowały się kobiety i dzieci. NATO nie podało liczby ofiar.
W ostrzale, według danych rządu w Afganistanie, zginęło 27 cywilów. Wcześniej gubernator prowincji Uruzgan, Sultan Ali Urozgani informował o 33 zabitych.
[wyimek][b]Dowiedz się więcej o [link=http://www.rp.pl/temat/55330.html]operacji w Afganistanie[/link][/b][/wyimek]
Według rzecznika MSW Zemeriego Baszary'ego, zaatakowanymi pojazdami jechały w sumie 42 osoby i byli to sami cywile. Rząd w Afganistanie potępił to wydarzenie i nazwał je trudnym do usprawiedliwienia.
[srodtytul]McChrystal: chcemy odbudować zaufanie[/srodtytul]
- Jesteśmy ogromnie zasmuceni tragiczną śmiercią niewinnych ludzi. Powiedziałem jasno naszym siłom, że jesteśmy tu, by bronić narodu afgańskiego, a zabijanie lub ranienie cywilów bez ostrzeżenia podkopuje ich zaufanie i wiarę w naszą misję - napisał w oświadczeniu dowódca sił NATO w Afganistanie gen. Stanley McChrystal. Obiecał też przeprowadzenie dochodzenia w sprawie i zapewnił, że Sojusz zrobi wszystko, by odzyskać nadwyrężone zaufanie Afgańczyków.
To kolejny tego typu incydent w ostatnich dniach. Zaledwie tydzień temu w ofensywie prowadzonej w prowincji Helmand wojska NATO omyłkowo zabiły pięciu cywilów. W czwartek na północy Afganistanu przez pomyłkę zginęło siedmiu afgańskich policjantów. Podobne wydarzenia za każdym razem wywołują złość wśród Afgańczyków i według ekspertów są poważnym ciosem dla wiarygodności obcych wojsk.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA