fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Piłka nożna

Sposób na mistrza

Koledzy gratulują Ireneuszowi Jeleniowi strzelonej bramki
AFP
Barcelona nerwowo ogląda się za siebie. Przegrała w Madrycie z Atletico (1:2) pierwszy mecz w tym sezonie, a Real po zwycięstwie nad Xerez zbliżył się do lidera na dwa punkty. W Grecji błysnął Euzebiusz Smolarek
Po tym, jak w styczniu trafił do greckiej Kavali i nawet tam nie potrafił wywalczyć miejsca w składzie, wydawało się, że do wielkiej piłki już nie wróci. Euzebiusz Smolarek, najlepszy strzelec reprezentacji Polski w eliminacjach Euro 2008, w niedzielę przypomniał, że jeszcze nie zakończył kariery.
Dziewiąta w tabeli Kavala pokonała w Atenach lidera Panathinaikos 2:0 po dwóch golach Smolarka, który na boisku pojawił się dopiero w 27. minucie, zastępując kontuzjowanego Ivana Gvozdenovicia. Poprzednio bramkę w rozgrywkach ligowych Polak zdobył jeszcze w barwach Racingu Santander, 23 marca 2008 roku pokonał bramkarza Recreativo Hueva, a później zaczął tułaczkę. Nie sprawdził się w Bolton Wanderers, później przez pół roku trenował z amatorskim klubem w Holandii, bo nikt nie chciał go zatrudnić. Smaku goli nie zapomniał tylko dzięki reprezentacji – w marcu ubiegłego roku strzelił cztery w meczu z San Marino w Kielcach.
Już szóstą bramkę w sezonie zdobył Ireneusz Jeleń i była to bramka na wagę trzech punktów w spotkaniu z Rennes. Tydzień temu jego Auxerre w niewytłumaczalny sposób przegrało 0:5 z Grenoble, w środku tygodnia po trzech golach polskiego napastnika wygrało 4:0 z trzecioligowym Plabennec, wczoraj próbowało wreszcie ustabilizować emocje. Jeleń strzelił w nietypowy dla siebie sposób – wykorzystując błąd bramkarza rywali, który podał mu piłkę pod nogi, a Polak uderzył ją lobem z ponad 30 metrów na pustą bramkę. Auxerre jest już szóste w tabeli.
Trzecie jest za to Lille, które w ostatnim meczu pokonało Boulogne 3:1, a dwie bramki zdobył Ludovic Obraniak. Piłkarz, który w sierpniu ubiegłego roku debiutował w reprezentacji Polski, ciągle powtarza, że jeśli nie dostanie podwyżki, będzie chciał odejść do lepszego klubu. Teraz Lille jest coraz bliżej Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie i Obraniak powinien zrobić wszystko, by zostać w klubie. Jego kontrakt kończy się w czerwcu 2011 roku.
[srodtytul]Porażka Barcelony[/srodtytul]
Do tej pory tylko dwa razy, jeszcze w latach trzydziestych XX wieku, udało się jakiejś drużynie przejść przez cały sezon bez choćby jednej porażki. Barcelona miała być trzecia, jednak jadąc do Madrytu na spotkanie z Atletico pełna była obaw.
Po pierwsze: Atletico w dwóch poprzednich sezonach potrafiło pokonać Barcelonę, po drugie: Josep Guardiola nie mógł skorzystać z sześciu kontuzjowanych lub pauzujących za kartki piłkarzy, z których większość odpowiadała za skuteczną obronę. Rywale, choć zajmują dopiero 12. miejsce w tabeli, uskrzydleni byli jeszcze awansem do finału Pucharu Króla. Obawy okazały się mieć silne podstawy. To, co w 9. minucie Jose Antonio Reyes zrobił z defensywą Barcelony podając do Diego Forlana, zwiastowało duże problemy. Forlan okazji do zdobycia bramki nie zmarnował, a dziesięć minut później pięknym strzałem z rzutu wolnego na 2:0 podwyższył Simao Sabrosa. Barcelonę stać było tylko na gola Zlatana Ibrahimovicia, a jej potknięcie wykorzystał Real Madryt.
Po karze zawieszenia na dwa mecze za czerwoną kartkę odpoczął wreszcie Cristiano Ronaldo. Zanim w niedzielnym wywiadzie dla „News of the World” powiedział, że w Anglii ludzie kochają piłkę bardziej niż w Hiszpanii, w sobotę pokazał, że dobrze mu także w Madrycie. W meczu z Xerez strzelił dwa gole w trzy minuty, Real wygrał 3:0, a po spotkaniu piłkarze cieszyli się tak, jakby już wiedzieli, że dystans do lidera zmniejszy się po tej kolejce do dwóch punktów.
Bayern Monachium, który liczył na to, że po 21 miesiącach przerwy przypomni sobie, jak to jest patrzeć na pozostałych ze szczytu tabeli, musiał obejść się smakiem. Wygrywając 3:1 pokazał co prawda Borussii Dortmund, że jeszcze nie czas, by znowu mecze pomiędzy tymi drużynami były atrakcją sezonu, ale kroku dotrzymuje mu Bayer, który 2:1 pokonał mistrza z Wolfsburga.
Obie drużyny mają tyle samo punktów, obie strzeliły tyle samo goli, ale ta z Leverkusen straciła jednego mniej. Po raz pierwszy od dłuższego czasu w wyjściowym składzie Borussii pojawił się Jakub Błaszczykowski. Zszedł z boiska w drugiej połowie, gdy zaczęły mu dokuczać skurcze łydek. Pierwsze gole dla HSV Hamburg strzelił Ruud van Nistelrooy. Holender pojawił się na boisku w Stuttgarcie w 65. minucie przy wyniku 1:1. Nie zdążył się zmęczyć, a po dwunastu minutach HSV prowadził 3:1 po jego dwóch bramkach. Van Nistelrooy nie spełniał już kryteriów Realu Madryt, ale przecież w każdej lidze, w której dotychczas występował – holenderskiej, angielskiej i hiszpańskiej – zdobywał tytuł króla strzelców. Najskuteczniejszym piłkarzem Bundesligi jednak raczej nie zostanie, bo do końca zostało już tylko 12 kolejek
We Włoszech kibice zobaczyli pierwsze zwycięstwo Juventusu Alberto Zaccheroniego. Wynik 3:2 w meczu z Genoą może i jest zasłużony, ale rzut karny, po którym gospodarze zdobyli zwycięską bramkę – z pewnością nie. Roma pokonała Palermo 4:1 i było to dziewiąte zwycięstwo z rzędu. Drużyna prowadzona przez Claudio Ranieriego jest niepokonana od dwudziestu spotkań (wyrównała klubowy rekord). Inter bezbramkowo zremisował w Neapolu, ale w tym sezonie Napoli u siebie jeszcze nie przegrało. Artur Boruc puścił aż cztery bramki w meczu Celticu z Aberdeen (4:4). Polak nie popełnił wielkich błędów, ale jego klubowi o mistrzostwie Szkocji w tym sezonie nie wypada już nawet marzyć. Do prowadzących w tabeli Rangers, Celtic traci dziesięć punktów.
[ramka][b]WŁOCHY [/b]
• Milan - Udinese 3:2 (Huntelaar 7 i 57, Pato 39 - Flores 45, Di Natale 87) • Roma - Palermo 4:1 (Brighi 33 i 62, Baptista 53, Riise 83 - Miccoli 80 z karnego) • Sampdoria - Fiorentina 2:0 (Semioli 17, Pazzini 40) • Cagliari - Bari 3:1 (Conti 13, Nene 30, Cossu 53 - Masiello 52) • Catania - Atalanta 0:0 • Chievo - Siena 0:1 (Reignaldo 75) • Parma - Lazio 0:2 (Stendardo 68, Zarate 89) • Livorno - Bologna 0:1 (Di Vaio 22) • Juventus - Genoa 3:2 (Amauri 42, Del Piero 61 i 78 z karnego - Rossi 16 i 63) • Napoli - Inter 0:0.
1. Inter 24 54 49-20
2. Roma 24 47 42-27
3. Milan 24 45 39-24
4. Napoli 24 39 32-27
5. Sampdoria 24 39 32-31
6. Juventus 24 38 38-32
7. Palermo 24 37 32-30
8. Cagliari 23 35 37-30
9. Genoa 24 35 38-39
10. Bari 24 32 31-28
11. Fiorentina 23 31 28-27
12. Parma 24 30 26-34
13. Chievo 24 29 23-25
14. Bologna 24 28 25-31
15. Lazio 24 25 19-24
16. Udinese 23 24 28-32
17. Catania 24 24 23-30
18. Livorno 24 23 15-32
19. Atalanta 24 21 21-34
20. Siena 24 16 25-46
[b]NIEMCY [/b]
• Borussia Moenchengladbach - Nuernberg 2:1 (Colautti 27, Friend 74 - Bunjaku 47) • Bayer - Wolfsburg 2:1 (Reinartz 48, Lenz 68 samobójczy - Dżeko 79) • Bochum - Hoffenheim 2:1 (Sestak 24, Dedić 76 - Ibisević 64) • Hannover 96 - Werder 1:5 (Schulz 59 - Neimeyer 11, Naldo 18, Andreasen 26 samobójczy, Hunt 44, Pizarro 68) • Hertha - Mainz 1:1 (Ramos 51 - Bance 37) • Stuttgart - HSV 1:3 (Trasch 55 - Berg 23, van Nistelrooy 75 i 77) • Bayern - Borussia D. 3:1 (van Bommel 21, Robben 50, Gomez 65 - Zidan 5) • Schalke - 1. FC Koeln 2:0 (Matip 45, Farfan 81) • Eintracht - Freiburg 2:1 (Koehler 40, Altintop 90+1 - Cisse 25).
1. Bayer 22 48 48-18
2. Bayern 22 48 48-19
3. Schalke 22 45 33-15
4. HSV 22 39 43-25
5. Borussia D. 22 36 31-29
6. Werder 22 34 44-26
7. Eintracht 22 34 30-30
8. Mainz 22 31 26-30
9. Hoffenheim 22 28 30-27
10. Stuttgart 22 28 27-29
11. Borussia M-G 22 28 31-36
12. Wolfsburg 22 25 38-44
13. 1.FC Koeln 22 25 20-26
14. Bochum 22 25 25-38
15. Freiburg 22 19 21-41
16. Hannover 22 17 24-41
17. Nuernberg 22 16 18-39
18. Hertha 22 12 18-42
[b] FRANCJA [/b]
• Le Mans - Sochaux 0:0 • Lille - Boulogne 3:1 (Obraniak 5 i 43, Rami 10 - Adefemi 28) • Nancy - PSG 0:0 • Monaco - Marsylia 1:2 (Maazou 40 - Niang 34 z karnego, Ndoubena 88 samobójczy) • Montpellier - Grenoble 1:0 (Montano 27) • Valenciennes - Nice 2:1 (Mater 50, Sebo 90 - Remy 75) • Lyon - Lens 1:0 (Delgado 76) • Auxerre - Rennes 1:0 (Jeleń 41) • Lorient - Toulouse 1:1 (Gameiro 55 - Braaten 78) • Bordeaux - Saint-Etienne 3:1 (Chamakh 13, Wendel 30, 79 - Sako 45).
1. Bordeaux 24 51 41-19
2. Montpellier 24 48 33-25
3. Lille 24 44 46-24
4. Lyon 24 43 39-28
5. Marsylia 23 42 40-26
6. Auxerre 24 42 22-20
7. Monaco 24 39 31-29
8. Rennes 24 37 33-22
9. Lorient 24 36 37-27
10. Valenciennes 24 35 37-36
11. Toulouse 24 34 26-19
12. Nancy 24 32 28-32
13. Sochaux 23 32 21-26
14. Paris SG 24 30 33-27
15. Lens 24 30 22-29
16. St Etienne 24 23 17-31
17. Nice 24 23 24-40
18. Le Mans 24 17 20-38
19. Boulogne 24 16 16-42
20. Grenoble 24 10 17-43
[b] HISZPANIA [/b]
• Sporting Gijon - Valencia 1:1 (Castro 5 - Mata 76) • Xerez - Real Madryt 0:3 (Arbeloa 64, Ronaldo 69 i 71) • Villarreal - Athletic 2:1 (Capdevilla 5, Nilmar 45 - Gabilondo 24) • Espanyol - Deportivo 2:0 (Verdu 39, Callejon 59) • Getafe - Almeria 2:2 (Casquero 54, Soldado 70 - Piatti 47, Soriano 90) • Racing - Malaga 0:3 (Weligton 9, Caicedo 35, Obinna 66) • Valladolid - Saragossa 1:1 (Costa 22 - Suazo 39) • Sevilla - Osasuna 1:0 (Fabiano 35) • Atletico - Barcelona 2:1 (Forlan 9, Simao 23 - Ibrahimović 27) • Tenerife - Mallorca, mecz dziś.
1. Barcelona 22 55 53-13
2. Real Madryt 22 53 53-15
3. Valencia 22 43 39-21
4. Sevilla 22 39 33-24
5. Mallorca 21 37 35-23
6. Deportivo 22 35 24-24
7. Athletic 22 33 28-29
8. Getafe 22 32 30-28
9. Osasuna 22 29 21-22
10. Villarreal 22 29 33-31
11. Atletico 22 27 33-35
12. Espanyol 22 26 16-29
13. Sporting 22 25 22-26
14. Racing 22 25 24-31
15. Malaga 22 24 26-26
16. Almeria 22 23 24-33
17. Saragossa 22 21 26-44
18. Valladolid 22 19 25-39
19. Tenerife 21 17 17-40
20. Xerez 22 11 12-41 [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA