fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Zabiła ją szczepionka?

Uczniowie szkoły, do której chodziła Natalie, są w szoku
PAP/EPA
Tragedia w Anglii. 14-latka z Coventry zmarła po szczepieniu przeciwko wirusowi HPV
Dziewczynka otrzymała zastrzyk w poniedziałek rano w szkole. Po godzinie straciła przytomność i przestała oddychać. Zmarła kilka godzin później w szpitalu. W szkole wybuchła panika. Większość uczennic odmówiła przyjęcia szczepionki przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) – chorobie przenoszonej drogą płciową, która jest najczęstszą przyczyną raka szyjki macicy.
„Godzinę po zaszczepieniu Natalie zasłabła. Przyjechało pogotowie. Próbowali ją ratować, ale jej serce przestało bić. Odmówiłam szczepienia. Strasznie się bałam” – mówi cytowana przez dziennik „Daily Mail” 15-letnia uczennica. Inne dziewczyny, które zostały zaszczepione w tym samym czasie co Natalie, skarżyły się na zawroty głowy i mdłości.
[srodtytul]Króliki doświadczalne?[/srodtytul]
Narodowy program szczepienia przeciwko wirusowi HPV został tymczasowo wstrzymany. Partia szczepionek, z której pochodziła ta zaaplikowana Natalie, została zatrzymana. Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło zaś dochodzenie w sprawie przyczyn śmierci 14-latki. Dziś mają zostać ogłoszone wyniki sekcji zwłok.
Zdaniem Brytyjskiej Służby Zdrowia (NHS) nie ma jednak dowodów na to, że śmierć uczennicy nastąpiła wskutek szczepionki. – Nie możemy tego stwierdzić, dopóki nie będzie wyników sekcji zwłok – oświadczyła dr Sharon Grainger z NHS w Coventry. Ten argument nie przekonuje zaniepokojonych rodziców.
„Nasze dzieci są traktowane jak króliki doświadczalne. Na początku nie chciałam, by szczepiono moją córkę, ale szkoła się uparła” – powiedziała matka jednej z uczennic dziennikowi „The Times”.
Program szczepień przeciwko wirusowi HPV rozpoczął się we wrześniu 2008 roku. Program obejmuje dziewczynki w wieku od 12 do 18 lat. Szczepienie nie jest jednak obowiązkowe i w przypadku nieletnich wymaga zgody rodzica.
Szczepionka, którą stosuje brytyjski Departament Zdrowia, to Cervarix koncernu GlaxoSmithKline. Zdaniem producenta Natalie mogła być uczulona na szczepionkę. – Reakcje alergiczne się zdarzają, choć rzadko. Na 1,4 miliona szczepionek ujawniono zaledwie 4657 powikłań – podkreślił dr Pim Kon, dyrektor medyczny firmy.
Natalie nie jest jednak pierwszą nastolatką, która ciężko zachorowała wskutek szczepionki. Rok temu 12-letnia Ashleigh Cave z Liverpoolu straciła przytomność po zaszczepieniu. Dziś jest sparaliżowana od bioder w dół. –Ta szczepionka jest niebezpieczna. Rodzice nie powinni się na nią godzić – mówi dziś matka Ashleigh Cheryl Cave.
[srodtytul]Zbyt wielkie ryzyko[/srodtytul]
Także wielu lekarzy ma wątpliwości. –Nie jestem pewna, czy efekty są warte ryzyka. Co roku ok. 3 tysięcy kobiet zapada u nas na raka szyjki macicy. Szczepi się jednak miliony nastolatek. Już jeden przypadek śmiertelny jest wystarczającym powodem, by przemyśleć tę strategię – mówi „Rz” dr Carol Cooper z Królewskiego Towarzystwa Lekarskiego w Londynie. Również organizacje chrześcijańskie nawołują do zaprzestania szczepień. – W ten sposób skłania się tylko dziewczynki poniżej 16. roku życia do seksu – mówi „Rz” rzeczniczka Chrześcijańskiego Ośrodka Prawa (CLC) w Londynie Andrea Minichiello-Williams.
W Europie 14 krajów szczepi dziewczęta przeciwko HPV. W lutym na oddział intensywnej terapii szpitala w Walencji trafiły po drugiej dawce szczepionki dwie dziewczynki w wieku 14 i 15 lat. Obie niedługo po zastrzyku dostały drgawek i straciły przytomność. Później hiszpański rząd przyznał, że zarejestrowano w sumie 259 przypadków negatywnych reakcji na szczepionkę.
[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=a.rybinska@rp.pl]a.rybinska@rp.pl[/mail][/i]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA