fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

To przez nich to wszystko

Lech Kaczyński i Jan Ołdakowski tuż przed otwarciem Muzeum Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 2004
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Niezależnie od sympatii politycznych i prywatnej oceny sensowności Powstania Warszawskiego jego muzeum zmieniło myślenie Polaków o historii
„Wojtek, dlaczego myśmy tego nie zrobili?!” – te słowa rozżalonego Pawła Piskorskiego wypowiedziane do Wojciecha Kozaka usłyszał Jan Ołdakowski chwilę przed uroczystym otwarciem Muzeum Powstania Warszawskiego. Były prezydent Warszawy prawdopodobnie zrozumiał od razu, co się stało na ulicy Przyokopowej.Pięć lat później widać dobrze, jak przełomowe znaczenie miało zbudowanie muzeum. Można powiedzieć, że tego dnia zakończyła się era ogłoszonego przez Aleksandra Kwaśniewskiego „wybierania przyszłości”. Polacy znów zaczęli się interesować swoją przeszłością.Nieprzypadkowo zapewne tenże Kwaśniewski zrezygnował w ostatniej chwili z uczestnictwa w uroczystym otwarciu.Nieprzypadkowo chwilę po ogłoszeniu wyniku wyborów jego następca prezydent elekt, dziękując tym, którzy pomogli mu w zwycięstwie, jako jednych z pierwszych wymienił „muzealników” – jak o nich mówią w partii. Bo choć wcale nie byli najważniejszymi postaciami w jego oto...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA