Media i internet

Książki warte słuchania

Polacy mogą już korzystać z ok. 1,2 tys. audiobooków
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Polacy chętniej sięgają po książki do słuchania, a ich oferta rośnie. Producentów tzw. audiobooków nie odstraszają nawet wysokie koszty ich produkcji
Wydawcy starają się zarobić na nowych sposobach dystrybucji książek. Elektroniczne pliki z nagraniem tytułu nie są jeszcze zbyt popularne, ale stopniowo zdobywają rynek.
– W piątek do kin weszła "Wojna polsko-ruska" Doroty Masłowskiej, a my tego dnia udostępniliśmy audiobooka z tą książką. Nowości są lokomotywą tej branży – mówi Tomasz Witkowski, założyciel i szef witryny Audiobook. pl. Według niego wartość rynku audiobooków w Polsce to dziś ok. 10 mln zł i rośnie w bardzo szybkim tempie. – Po I kwartale tego roku widać, że dynamika tego rynku wynosiła rok do roku ok. 70 proc. Rynek audiobooków w Polsce rośnie szybko mimo kryzysu, bo jeszcze się nie nasycił – mówi Witkowski. – Polski rynek audiobooków jest dziś wart tyle, ile rynek niemiecki kilka lat temu, czyli jego wartość stanowi ok. 0,5 proc. całego szacowanego na 3 mld zł rynku wydawniczego w Polsce. Biorąc pod uwagę, że rocznie rośnie nawet więcej niż o 100 proc., za 6 – 7 lat będzie wart dziesięć razy tyle – szacuje Bartłomiej Roszkowski, prezes NetPress Digital (właściciel sklepu Nexto. pl).
Wszyscy wydawcy w Polsce liczą na powtórkę niemieckiego sukcesu audiobooków. Jak podaje Międzynarodowa Organizacja Księgarska w ubiegłym roku na audiobooki przypadło 4,3 proc. całkowitej wartości niemieckiego rynku wydawniczego, czyli 400 mln euro. – W Niemczech jest duża tradycja słuchania audiobooków. Przez wiele lat była to popularna rozrywka kierowców ciężarówek, ale są też imprezy zwane Open-Ear, np. w Lipsku, które polegają na puszczaniu audiobooków w parkach, gdzie ludzie relaksują się i słuchają książek w wolnym czasie – mówi Bartłomiej Roszkowski. Według Marcina Beme, członka zarządu MDPL (audioteka.pl) poważni wydawcy coraz poważniej podchodzą do elektronicznych publikacji. Na starcie w Audiotece.pl było 200 tytułów. Dzisiaj jest ich cztery razy więcej. Obecnie Polacy mogą skorzystać z ok. 1,2 tys. audiobooków. Niektórzy wydawcy decydują się już na publikowanie książek głosowych równolegle z wersjami papierowymi, a niektórzy udostępniają audiobooki nawet wcześniej. Na razie świadomość czytelników o rosnącej ofercie książek do słuchania jest jeszcze niewielka. Korzystają z nich przede wszystkim kierowcy. Dla swoich dzieci kupują je również rodzice. Sprzyja im jednak powszechny pośpiech – ludzie spędzający coraz więcej czasu w środkach transportu chętnie słuchają wtedy nagranych lekcji języków obcych czy słuchają powieści. Jak podkreśla Bartłomiej Roszkowski w Polsce dobrze zaczynają się też sprzedawać książki w wersji elektronicznej (e-booki). Oferowany przez Amazon czytnik takich książek Kindle okazał się w USA rynkowym przebojem. Szacuje się, że w ubiegłym roku sprzedano 380 tys. sztuk tego urządzenia. W tym roku mogą to być już ponad 2 mln. Czytnik kosztuje 300 dolarów, a pojedynczy tytuł 10 dolarów. Amazon oferuje obecnie 275 tys. tytułów do pobrania na Kindle'a. Prędzej czy później pojawi się on także w Polsce. Pytanie tylko, czy polscy wydawcy potrafią zapewnić odpowiednią podaż atrakcyjnych tytułów.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL