fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

Powrót z Meksyku pod lupą lekarzy

Największe ryzyko świńskiej grypy występuje u osób wracających z Meksyku
AFP
W polskich szpitalach przebywa kilka osób, ale na razie u żadnej z nich nie wykryto świńskiej grypy. Trwają testy. NFZ wydał specjalną instrukcję dla lekarzy
[b][link=http://www.rp.pl/temat/297248_Swinska_grypa.html]Więcej o świńskiej grypie[/link][/b]
Do szpitali w Warszawie i Elblągu trafiły trzy osoby z podejrzeniem zarażenia świńską grypą. Wszystkie wróciły niedawno z Meksyku.
Najgroźniejszy przypadek zanotowano w Elblągu. Na oddziale zakaźnym tamtejszego szpitala leży 26-letnia Polka, która zachorowała jeszcze przed powrotem do kraju. W środę powinny być znane wyniki testów na obecność u niej wirusa A/H1N1, który powoduje świńską grypę.
Dwie osoby także trafiły do szpitala w Warszawie. Pierwsza to obywatelka Meksyku, która mieszka na stałe w stolicy. Do Polski przyleciała w piątek, a w niedzielę zgłosiła się do Centrum Medycznego LIM. Stamtąd skierowano ją do Szpitala Zakaźnego przy ul. Wolskiej. – Obecnie jest hospitalizowana. Wykonano jej wymaz z gardła, a próbki są badane w Państwowym Zakładzie Higieny – mówi Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
W tym samym szpitalu przebywa Polak, który zachorował 12 dni po powrocie z Ameryki Łacińskiej. – Właśnie dlatego zagrożenie tą chorobą u niego jest najmniejsze – uspokaja Bondar. – Pacjenci czują się dobrze. Obyło się bez podawania leków przeciwwirusowych. Na 99 proc. można wykluczyć u nich świńską grypę – zapewnia.
Nie potwierdziły się też podejrzenia co do Meksykanina, który we wtorek wylądował na Okęciu. Mężczyzna źle wyglądał, czym zwrócił na siebie uwagę obecnych na lotnisku lekarzy. – Okazało się, że był bardzo zmęczony długim lotem. Pojechał już do Łodzi, ale na wszelki wypadek tamtejszy sanepid będzie monitorować jego stan zdrowia – zapowiada Bondar.
Lekarze wykluczyli też świńską grypę u mieszkanki Zielonej Góry, która w poniedziałek trafiła do szpitala po powrocie z Meksyku.
We wtorek Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła już czwarty stopień zagrożenia pandemią grypy.
Na stronie internetowej NFZ w końcu pojawiła się instrukcja dla lekarzy i dyrektorów szpitali, jak postępować z pacjentami, u których podejrzewa się świńską grypę. O wszystkich przypadkach mają powiadamiać sanepid, a chorego kierować do oddziału zakaźnego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA