fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Kilkadziesiąt ofiar samobójczych zamachów

Amerykańscy żołnierze zabezpieczają teren po jednym z ataków samobójczych w Bagdadzie
AFP
Dwa krwawe zamachy samobójcze w Iraku - co najmniej 45 osób zginęło w pobliżu Bakuby, a kolejne 28 w ataku na policjantów w Bagdadzie.
- Co najmniej 45 ludzi, w tym wielu irańskich pielgrzymów, zginęło w zamachu samobójczym w restauracji w pobliżu Bakuby na północny wschód od Bagdadu - podał przedstawiciel irackiej armii.
W zamachu zostało rannych co najmniej 55 osób.
W restauracji, gdzie doszło do zamachu, znajdowało się wielu irańskich pielgrzymów zmierzających do Karbali - świętego miasta szyitów położonego ok. 80 km na południowy zachód od Bagdadu.
Tego samego dnia w zamachu samobójczym w Bagdadzie zginęło co najmniej 28 osób, a około 50 zostało rannych, gdy zamachowiec-samobójca zaatakował policjantów rozdzielających pomoc wśród mieszkańców.
Policja podała, że wśród ofiar śmiertelnych jest co najmniej pięcioro dzieci, a także - według nieoficjalnych informacji - kobiety.
Agencja Reutera podała, że funkcjonariuszy zaatakował zamachowiec ubrany w kamizelkę z ładunkami wybuchowymi. Associated Press wyjaśnia, że miejscem zamachu były okolice placu Taharija w centralnej dzielnicy Karrada. Przeważają tutaj szyici.
Chociaż w ciągu ostatniego roku przemoc w Iraku znacznie osłabła, to rebelianci nadal przeprowadzają ataki. Tego rodzaju zamachy samobójcze przypisywane są najczęściej Al-Kaidzie.
Tymczasem - jak poinformował rzecznik armii irackiej Kasem Atta - w Bagdadzie aresztowano szefa Al-Kaidy w Iraku - Abu Omara al- Bagdadi, o czym piszemy na naszych stronach - [link=http://www.rp.pl/artykul/55308,295368_Aresztowano_szefa_Al_Kaidy_w_Iraku.html]Aresztowano szefa Al-Kaidy w Iraku[/link]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA