fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Staramy się uniknąć zwolnień

Mateusz Morawiecki, prezes BZ WBK
Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
- Nasz program oszczędnościowy pozwoli ochronić 1,5 – 2 tys. miejsc pracy – zapowiada Mateusz Morawiecki, prezes BZ WBK
[b]Rz: BZ WBK wprowadza specjalny program ograniczania kosztów osobowych, aby uniknąć zwolnień pracowników. Na jakim jest on etapie?[/b]
[b]Mateusz Morawiecki:[/b] Program został już wdrożony, ale część z proponowanych rozwiązań dopiero zostanie uaktywniona. Składa się on z kilku elementów, przede wszystkim redukcji wynagrodzeń kadry menedżerskiej, w tym zarządu, o około 40 proc. Ponadto niewypełniania wakatów, wprowadzenia szczególnego systemu czasu pracy, co oznacza czasowe zmniejszenie wymiaru etatów, np. wykorzystanie urlopów bezpłatnych. Restrykcyjnie ograniczyliśmy też możliwość pracy w nadgodzinach, co da kilka milionów oszczędności. Stosujemy również dość oryginalne rozwiązanie „przerwy w karierze” polegające na tym, że osoby, których sytuacja materialna na to pozwala, mogą czasowo zawiesić wykonywanie obowiązków służbowych. W tym czasie pracownik podlega ubezpieczeniu społecznemu, korzysta z takich przywilejów jak prywatna opieka zdrowotna i dostaje częściowe, około 20–proc., wynagrodzenie. Co ważne, ma też gwarancję powrotu do pracy.
[b]Na jaki okres wprowadzone są rozwiązania, które mają ograniczyć koszty osobowe?[/b]
Na razie dotyczą bieżącego roku. To, czy niektóre z tych elementów zostaną zastosowane także w 2010 roku, uzależnione będzie od poprawy sytuacji gospodarczej i tego, czy bank powróci na ścieżkę wzrostu.
[b]Który z tych elementów powinien być najefektywniejszy? [/b]
Największe oszczędności dadzą urlopy bezpłatne, ale każde z tych rozwiązań powoduje redukcje kosztów.
[b]Czy wprowadzenie programu oznacza, że bank nie będzie przeprowadzał redukcji zatrudnienia? [/b]
Nie zamierzamy przeprowadzać zwolnień grupowych. Oczywiście w całej organizacji zdarzają się przypadki rozwiązywania umowy o pracę, ale są one sporadyczne, dotyczą sytuacji, w których jakość pracy jest niewystarczająca. Jednak w porównaniu z poprzednimi latami jest ich dużo mniej.
[b]Ile bank chce zaoszczędzić dzięki wprowadzonemu programowi? [/b]
W 2008 roku w związku z otwarciem ponad 100 nowych oddziałów przyjęliśmy ponad 1 tys. pracowników, w tym roku chcemy utrzymać koszty osobowe na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Gdybyśmy nie wprowadzili tego programu, musielibyśmy zmniejszyć zatrudnienie o 1,5 – 2 tys. osób. Staramy się tego za wszelką cenę uniknąć. Odwołujemy się do odpowiedzialności pracowników. Jest wiele departamentów, w których wszyscy solidarnie zgłosili, że chcą wziąć np. po osiem dni urlopu bezpłatnego. Odzew ze strony pracowników na zaproponowane metody szukania oszczędności jest pozytywny i zgodny z naszymi oczekiwaniami.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA