fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Burzliwe dziele fresków

Jan Bończa-Szabłowski
Historia rozpoczyna się od 1942 roku. Wtedy to Bruno Schulz na rozkaz szefa gestapo w Drohobyczu Feliksa Landaua maluje postacie z bajek. Najprawdopodobniej są to ilustracje do „Królewny śnieżki”. Według przekazów zdobiły one pokój dzieci w willi Landaua.
1965 rok – Jerzy Ficowski, najwybitniejszy znawca twórczości Schulza odwiedza dawną willę Landaua, po wojnie podzieloną na kilka mieszkań komunalnych i bezskutecznie poszukuje tam fresków.
9 lutego 2001 r. – Niemiecki dokumentalista Benjamin Geissler podczas kręcenia filmu „Odnaleźć obrazy” niespodziewanie odkrywa freski Schulza w mieszkaniu pracującej w milicji rodziny Kałużnych, w niewielkim, zagraconym pomieszczeniu używanym wówczas jako spiżarnia.
16 lutego 2001 r. – Konserwatorzy z Warszawy i Lwowa – Agnieszka Kijowska, Wojciech Chmurzyński i Borys Woźnicki w towarzystwie władz Drohobycza – potwierdzają autentyczność fresków. Wiadomość trafia do światowych mediów. Pomoc przy utworzenia w Drohobyczu muzeum Schulza deklarują m.in. polscy konserwatorzy, niemiecka Fundacja Kruppa obiecuje 300 tysięcy dolarów na przesiedlenie obecnych mieszkańców willi Landaua i stworzenie tam placówki muzealnej, zainteresowanie muzeum Schulza deklarują ministrowie kultury Ukrainy i Polski.
25 maja 2001 r. – Wiesław Budzyński zawiadamia „Rzeczpospolitą”, że trzej mężczyźni podający się za przedstawicieli Instytutu Yad Vashem dokonali kradzieży fresków w Drohobyczu i najprawdopodobniej wywieźli je z Ukrainy.
28 maja 2001 r. – Instytut Yad Vashem informuje „Rz”, że freski zostały ofiarowane Instytutowi aktem darowizny przez obecnych mieszkańców Willi Landaua, małżeństwo Kałużnych. Według rzeczniczki izraelskiego Instytutu, eksperci z Yad Vashem współpracowali z władzami ukraińskiego Drohobycza. Wyjaśnienie Instytutu spotyka się z jednoznaczną krytyką.
30 maja 2001 r. – Wiadomość o kradzieży pojawia się w mediach ukraińskich i wywołuje żywe reakcje. — To zwykła kontrabanda — określił operację Roman Łubkiwski, szef zarządu kultury w obwodzie lwowskim. Władze Drohobycza, Lwowa i Kijowa oskarżają siebie nawzajem.
1 czerwca 2001 r. – Dora Kacnelson, wiceprzewodnicząca reformowanej progresywnej gminy żydowskiej obwodu lwowskiego wysyła pismo do milicji w Drohobyczu i prosi o ustanowienie nadzoru nad willą, gdzie odkryto freski. Jest przekonana, że ktoś będzie próbował wywieźć pozostałą ich część. Malowidła na polecenie mera Drohobycza zostają zdjęte z willi Landaua i odtransportowane do Lwowa do konserwacji. Operacja zostaje przeprowadzona pospiesznie i wzbudza wiele wątpliwości. Ukraińscy konserwatorzy nie sporządzili dokumentacji całej ściany, nie wiadomo więc, czy w komórce Kałużnych zostało coś jeszcze.
Lipiec 2002 r. – Pierwszy publiczny pokaz pozostałych w Drohobyczu fresków we Lwowskiej Galerii Sztuki.
Styczeń 2003 r. — Freski na wystawie w Muzeum Teatralnym w Warszawie.
20 lutego 2009 r. – Część malowideł znajdująca się w Instytucie Yad Vashem zostaje zaprezentowana w Tel Awiwie po konserwacji. Wcześniej strona izraelska podpisała umowę z Ukrainą. Na jej mocy Ukraina jako prawowity właściciel malowideł przekazała je Yad Vashem w depozyt na 20 lat. Obie strony uzgadniają, że umowa może być po latach prolongowana.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA