fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Energetycy odpowiadają za brak wyobraźni nastolatka

Fotorzepa, ms Michał Sadowski
Na zasadzie ryzyka zakład energetyczny ponosi odpowiedzialność za kalectwo chłopaka, który wszedł na słup energetyczny i został porażony prądem.
We wrześniu 2003 r. 13 letni Kornel B. z Lublina wszedł na słup wysokiego napięcia i został porażony przez łuk elektryczny. Dziś jest całkowicie sparaliżowany, niesamodzielny, nieświadomy stanu swego zdrowia.
Matka chłopca domaga się od Lubelskich Zakład Energetycznych SA ponad 1,1 mln zł odszkodowania, zadośćuczynienia i skapitalizowanej renty oraz 6,1 tys. zł renty bieżącej.
Zakład nie uznaje roszczeń argumentując, że dopełnił wszelkich wymogów bezpieczeństwa zakresie eksploatacji linii wysokiego napięcia. Dowodzi, że wypadek to wyłączna wina Kornela B. który nie zachował elementarnych środków ostrożności i wszedł na słup na wysokość 17 metrów. Uważa, że skoro, w chwili zdarzenia miał 13 lat, to można mu przypisać winę.
Sąd Okręgowy w Lublinie w wyroku wstępnym uznał, że zakład energetyczny choć nie ponosi winy za wypadek, to jednak jest odpowiedzialny za skutki porażenia na zasadzie ryzyka z art. 435 kodeksu cywilnego. Przepis ten zakłada ryzyko wyrządzenia szkody na osobie lub w mieniu już przez sam fakt wykorzystywania przez podmiot gospodarczy w prowadzonej przez siebie działalności współczesnych technologii produkcyjnych. Skoro zakład energetyczny posługiwał się niebezpiecznym narzędziem służącym do przesyłania energii elektrycznej najwyższych napięć, to ponosi odpowiedzialność za ten stan rzeczy.
Jednocześnie zdaniem sądu, poszkodowanemu z uwagi na jego wiek nie można przypisać winy wyłącznej za wypadek. Z opinii biegłego z zakresu psychologii dziecięcej wynika, że wchodząc na słup nie miał świadomości grożącego mu niebezpieczeństwa zagrożenia życia. Według sądu z treści art. 426 kc nie można zaś wyprowadzić jednoznacznych wniosków, że ukończenie 13 roku życia przesądza o uzyskaniu pełnej świadomości skutków podejmowanych działań. Okoliczność pozyskania takiej zdolności musi być ustalona w każdej sprawie indywidualnie.
Wyrok wstępny nie jest prawomocny (sygn. I C 687/06). Zakład energetyczny złożył już apelacje w której podtrzymuje, że bezmyślne zachowanie trzynastolatka było wyłączną przyczyną szkody.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA