fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Nowe obowiązki sędziów

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Temida będzie mogła korzystać z systemu informatycznego Schengen. Dla sędziów oznacza to całodobowe dyżury
Po tym, gdy w ubiegłym roku Polska weszła do strefy Schengen, uzyskaliśmy nowe uprawnienia w dostępie do unijnej bazy danych SIS.
Teraz z możliwości uzyskania szybkiej informacji i to z terenu całej Unii Europejskiej, mają korzystać również sądy. Dzięki podłączeniu do systemu będą mogły czerpać informacje o podsądnych oraz dokonywać wpisów do unijnej bazy danych np. o osobach poszukiwanych.
Sąd będzie mógł też w razie zaistnienia podejrzenia, że osoba uczestnicząca w postępowaniu sądowym może być poszukiwana za pośrednictwem SIS,sprawdzić ją. Jeżeli okaże się, że figuruje w rejestrze, szybko zareagować, zawiadamiając policję.
Uruchomienie całego systemu, oprócz stworzenia odpowiedniej infrastruktury, wiąże się z koniecznością dostosowania organizacyjnego sądów. Do tego właśnie zmierzają zmiany w regulaminie ich urzędowania przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
Przewidują one nałożenie na prezesów sądów nowych obowiązków. Ich powinnością będzie zadbanie o bezpieczeństwo systemu i przetwarzanych danych oraz wyznaczenie jednego lub więcej sędziów, którzy zajmą się obsługą systemu. Osoby te będą odpowiedzialne za całodobowe kontakty z Biurem SIRENE (punkt kontaktowy mający pod opieką wymianę informacji SIS, działający przy Komendzie Głównej Policji). Dyżury mają być pełnione również po zamknięciu sądu, w niedziele oraz w dni wolne od pracy.
Wyznaczeni sędziowie mają dysponować specjalnym loginem do systemu.Muszą też mieć w czasie pełnionych dyżurów aktywny numer telefonu komórkowego oraz adres poczty elektronicznej niezbędny do bezzwłocznej wymiany informacji. Ich obowiązkiem będzie m.in. aktualizacja danych wpisywanych do SIS, w tym bezzwłoczne wykreślenie tych nieaktualnych.
Co na to sami sędziowie? Nie są zachwyceni nowymi zadaniami.
– Nie pierwszy raz się zdarza, że ustawodawca nakłada nowe obowiązki na sędziów, specjalnie nie przejmując się, czy im podołają. Wcześniej wprowadzono dyżury aresztowe, potem związane z trybem przyspieszonym, a teraz to – narzeka sędzia Sławomir Przykucki z Sądu Okręgowego w Koszalinie.
Sędzia przypomina, że o ile pracownicy sekretariatów pobierają dodatkowe wynagrodzenie za pracę po godzinach, o tyle sędziowie nie dostają nic.Dlatego na sędziowski entuzjazm nie ma co liczyć.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA