fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Pilny tryb nie przyspieszył sędziowskiej reformy

Do 17 czerwca 208 r. jest szansa na pozostawienie sędziom awansu poziomego, czyli wyższych pensji. W piątek do jego zniesienia w Sejmie zabrakło kworum
Sędziowie są niezadowoleni z rządowego pomysłu rezygnacji z awansu poziomego. Twierdzą, że stracą na stawkach awansowych proponowanych w zamian przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Kwestionują też tryb pilny, w jakim nowela ustawy o ustroju sądów powszechnych trafiła do Sejmu. Zapowiadają, że jeśli stanie się prawem – trafi do Trybunału Konstytucyjnego. Wczoraj w Sejmie zabrakło kworum (dokładnie trzech głosów), by zmiany uchwalić. A ponieważ czas goni (możliwość poziomego awansowania miała obowiązywać od 1 lipca), Sejm w najbliższy wtorek zbierze się na specjalnym posiedzeniu.
Na czym taki awans miał polegać? Sędziowie mogliby awansować do wyższej instancji, ale nadal orzekaliby w tym samym sądzie. Obok prestiżu zyskaliby też wyższe pensje.
– To nie jest właściwy sposób premiowania sędziów na wyższe stanowiska – tłumaczy „Rz” Jacek Czaja, wiceminister sprawiedliwości. Dodaje, że awans tylko dlatego, że ktoś zdobył wymagane doświadczenie (przepracował 15 lat na danym stanowisku) i niczym się nie naraził (nie ma na koncie kar dyscyplinarnych, wytyków ani zwrócenia uwagi), jest nieuzasadniony.
Jak długo trzeba będzie pracować, by liczyć na kolejne stawki? W przyszłości sędzia zaczynałby karierę od stawki podstawowej. Na pierwszą stawkę awansową mógłby liczyć po pięciu latach, a to oznacza 7-proc. podwyżkę (ok. 300 zł), na drugą po 10 latach, czyli 15-proc. podwyżkę (ok. 600 zł), a na trzecią po 15 latach, czyli 20-proc. podwyżkę (ok. 1 tys. zł). Przy czym sędziowie z odpowiednim stażem automatycznie będą uzyskiwać poszczególne stawki bez konieczności przechodzenia do wyższej instancji. Przykładowo dziś sędzia rejonowy z 15-letnim stażem uzyska od razu trzecią stawkę awansową.
Są jednak wyjątki. Każdy okres będzie dłuższy o kolejne trzy lata, jeśli sędzia zostanie ukarany karą dyscyplinarną lub dwukrotnie wytykiem. W ten sposób, twierdzą autorzy, awans finansowy będzie powiązany z wymaganiem nienagannej służby.
– Od kilku lat był nam obiecany – mówi „Rz” sędzia Krzysztof Patyna z Sądu Rejonowego w Krośnie, który wkrótce miałby szanse na taki awans. I dodaje, że miał on uregulować należycie sytuację sędziów, którzy dziś nie mogą awansować. Powodów jest kilka. Najważniejszy – sędziowie sądów odległych od siedzib okręgów czy apelacji mają małe szanse awansu pionowego (tak jak teraz), bo wiąże się to z poważnymi zmianami życiowymi (przeprowadzka, kupno mieszkania).
Możliwości awansu poziomego już nie będzie. I choć fakt ten nie cieszy sędziów, protestują oni przeciwko nadaniu noweli trybu pilnego w Sejmie. W tej sprawie pisali do posłów.
– Tryb pilny jest konstytucyjnie dopuszczalny, ale może być zastosowany z zachowaniem szczególnych warunków – mówi dr Jarosław Kochański z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. – Za pilny nie może być uznany projekt dotyczący m.in. ustaw podatkowych czy regulujących ustrój i właściwość władz publicznych. A, jak twierdzą sędziowie, zmiana ich dotycząca ma charakter ustrojowy. „Tworzenie i znoszenie stanowisk w sądach oraz kształtowanie systemu wynagrodzeń i statusu sędziów powinno zatem podlegać unormowaniu wyłącznie w zwykłym toku legislacyjnym” – piszą sędziowie.
Awans poziomy (kwestionowany przez ministerstwo):
Po 15 latach pracy na danym stanowisku i z czystą kartoteką (bez kar dyscyplinarnych, wytyku i zwrócenia uwagi) sędzia mógłby się ubiegać o awans na sędziego wyższej instancji (orzekałby jednak w dotychczasowym sądzie)
Stawki awansowe (proponowane przez rząd):
-Stawka podstawowa
-Pierwsza stawka awansowa – po pięciu latach pracy (7-proc. podwyżka)
-Druga stawka awansowa – po dziesięciu latach pracy (15-proc. podwyżka)
-Trzecia stawka awansowa – po 15 latach (20-proc. podwyżka)
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA