fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Pierwszy biały męczennik w Anglii

Skrajna Brytyjska Partia Narodowa chce, by jeden z jej członków, zamordowany przez kolorowego imigranta, został świeckim świętym
52-letni były bokser Keith Brown został dźgnięty nożem w plecy przez sąsiada muzułmanina, 50-letniego Habiba Khana. Ten ostatni tłumaczył, że nie mógł wytrzymać ustawicznych „rasistowskich docinków” ze strony sąsiada. Sąd wziął te argumenty pod uwagę i oczyścił go z zarzutu morderstwa. Odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci.
Sprawę wykorzystuje skrajna Brytyjska Partia Narodowa, której członkiem był Brown. Według gazety „The Times” jej działacze ogłosili go właśnie pierwszym białym męczennikiem i ofiarą „dżihadu prowadzonego przeciwko Wielkiej Brytanii”. Film nakręcony podczas jego pogrzebu został umieszczony w Internecie, powstaje poświęcona mu płyta DVD.
Na niektórych skrajnych portalach nazwano go nawet brytyjskim Horstem Wesselem. To legendarny członek NSDAP, zamordowany w 1930 roku przez berlińskich komunistów. Brytyjska Partia Narodowa wzywa do donoszenia jej o wszystkich przypadkach ataków na białych i apeluje, by wszyscy, którzy mają dość przestępstw popełnianych przez kolorowych, wstępowali w jej szeregi.
Co ciekawe, według dziennika „The Times” spór między panami Brownem i Khanem tak naprawdę nie miał wiele wspólnego z rasizmem. Okazało się, że obaj od lat zaciekle kłócili się o projekty budowlane. Brown sprzeciwiał się budowie większego domu na działce Khana i zarzucił mu, że zbudował płot na jego terenie.
Twierdził również, że budowa pozbawia go światła dziennego. Na tym tle pomiędzy oboma mężczyznami i ich kilkunastoletnimi synami dochodziło do kłótni i bójek. Jak napisał „The Times”: typowy sąsiedzki spór pomiędzy dwoma facetami w średnim wieku.
Brytyjska Partia Narodowa
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA