Biznes

Ceny w Wenecji szaleją. 200 złotych za dwie kawy na placu św. Marka

Adobe Stock
Wenecja nie jest tania, wiedzą to wszyscy turyści. Czasem jednak ceny zaskakują nawet w tym mieście.

Juan Carlos Bustamente z Santiago w Chile zapłacił za dwie kawy i dwie butelki wody 43 euro (niemal 200 złotych) w kawiarni Caffe Lavena na placu św. Marka w samym sercu Wenecji. Był tak zaskoczony rachunkiem, że postanowił "pochwalić" się nim na Facebooku.

Post stał się szybko bardzo popularny i wywołał falę komentarzy, głównie nieprzychylnych weneckiej kawiarni, która postanowiła się wytłumaczyć. Właściciel kawiarni Caffe Lavena uważa, że turysta jest sam sobie winien, ponieważ zdecydował się na ogródek z widokiem na na dzwonnicę i Bazylikę św. Marka. W ogródku płaci się nie tylko za kawę, ale przede wszystkim za "bezcenny widok" - twierdzi właściciel kawiarni. W środku, przy barze kawa jest znacznie tańsza, bo kosztuje 1,2 euro.

Okazuje się, że wszystkie kawiarnie i restauracje przy placu św. Marka robią to samo - windują ceny dla klientów siedzących w ich ogródkach. Tam kawa jest chyba najdroższa na świecie, tak przynajmniej wynika z relacji turystów w mediach społecznościowych, którzy publikują zdjęcia swoich rachunków z tego miejsca: 23 euro za filiżankę kawy bezkofeinowej, 4 steki za 1100 euro, 6 euro za słuchanie muzyki, 11 euro za latte, 9 euro za szklankę mleka dla dziecka itp.

W styczniu japońscy turyści zapłacili za obiad składający się z przystawek, befsztyków i wody 1100 euro w restauracji Osteria de Luca niedaleko placu św. Marka. Po kontroli na właściciela restauracji nałożono karę 20 tys. euro za zawyżanie rachunków, a burmistrz miasta Luigi Brugnaro obiecał zająć się tym problemem.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL