fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Notowania

Jak opanować emocje towarzyszące inwestowaniu na giełdzie?

Rzeczpospolita
Marcin Lachowski, zespół Doradztwa Inwestycyjnego BM Banku BGŻ: Jednym z czynników wpływających na wyniki inwestora jest jego osobowość. W 2005 r. grupa naukowców z USA przeprowadziła kolejne kontrowersyjne badanie, tym razem na temat związku między skutecznością w grze przypominającej inwestowanie na rynkach finansowych a zaburzeniami emocjonalnymi
Wynikało z niego, że funkcjonalni psychopaci osiągają znacznie lepsze wyniki niż normalni zdrowi ludzie.
Powodem nie był jednak brak skrupułów moralnych typowy dla osób z zaburzeniami tego typu. Główny czynnik to chłód emocjonalny. Jak wiadomo, poważnym problemem w inwestowaniu są emocje. Euforia może nas skłonić do nadmiernego ryzyka, a strach – utrudnić otwarcie pozycji, nawet gdy jest to uzasadnione. Osoby z cechami psychopatycznymi słabiej odczuwają emocje, a zatem są bardziej odporne na ich wpływ. Są też mniej podatne na zniechęcanie się w obliczu niepowodzeń. Umysł zdrowej osoby po chybionej transakcji skojarzy inwestowanie z przykrością wynikającą ze straty. Może to powstrzymać inwestora przed kolejnymi transakcjami nawet przy braku ku temu racjonalnych powodów. Wiele osób zna to z doświadczenia. Gdy raz sparzymy się na jakiejś transakcji, często musimy odczekać parę dni, by odzyskać motywację do inwestowania i pewność siebie. Umysł, który nie dostrzega emocjonalnego związku między działaniem (inwestowaniem) a karą (stratą), szybciej jest znowu gotów do podejmowania ryzyka.
Trzeci czynnik ułatwiający takiej osobie funkcjonowanie na rynku to zaburzenie relacji z innymi ludźmi. Normalny inwestor często poddaje się wpływom innych uczestników rynku i w rezultacie kupuje, gdy inni kupują, czyli na górce, a sprzedaje, gdy inni sprzedają, czyli w dołku. Osoby z zaburzeniami psychicznymi tworzą znacznie słabsze relacje z innymi ludźmi, przez co są bardziej odporne na ich wpływy. Mają też mniejszą skłonność do empatii, więc emocje innych słabiej przenoszą się na nie i mniej zaburzają ich funkcjonowanie.
Jak zatem normalny człowiek powinien się zachowywać przy inwestowaniu na giełdzie? Z emocjami można sobie radzić, np. dostosowując podejmowane ryzyko do własnej odporności. Poza tym w miarę zdobywania doświadczenia reakcje emocjonalne są coraz słabsze. Można też zastosować automatyczny system inwestycyjny, co nie tylko osłabia emocje, ale też pomaga działać konsekwentnie, nawet w obliczu niepowodzeń, i zmniejsza wpływ innych uczestników rynku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA