fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Interes na szkoleniach

Waldemar Pawlak, szef Ochotniczych Straży Pożarnych, udostępnia remizy na szkolenia, ale OSP na tym nie zarabiają
Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Spółka do niedawna związana z Ryszardem Krauzem otrzyma 46 mln zł dzięki współpracy z Ochotniczą Strażą Pożarną kierowaną przez lidera PSL
W czasie kampanii wyborczej przed październikowymi wyborami parlamentarnymi Waldemar Pawlak, lider PSL oraz prezes Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, chwalił się uruchomieniem w remizach strażackich specjalnych szkoleń dla mieszkańców wsi.
Kto na nich zarobi najwięcej? Okazuje się, że sopocka firma Combidata, która jeszcze kilka tygodni temu należała do Prokom Software Ryszarda Krauzego. Spółka prowadziła już m.in. szkolenia dla pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz brała udział w pracach nad tworzeniem programu Płatnik. 1 kwietnia 2008 r., po połączeniu Prokomu z Asseco, właścicielem Combidaty stała się grupa Asseco. Jednym z głównych udziałowców jest Adam Góral, który współpracował z Krauzem.
W 2007 r., gdy Prokom posiadał jeszcze udziały w Combidacie, spółka stworzyła wraz ze Związkiem OSP, Uniwersytetem Białostockim oraz Krajową Izbą Gospodarczą konsorcjum, które starało się o pozyskanie dotacji unijnych na tzw. szkolenie na odległość.
W tym czasie Ministerstwo Edukacji Narodowej miało do rozdysponowania 150 mln zł pochodzących z funduszy europejskich, które zostały jeszcze z lat 2004 – 2006.
Rozpisano więc konkurs w ramach projektu „Internetowych centrów edukacyjno-oświatowych na wsi”, czyli właśnie nauczania na odległość. Konsorcjum tworzone m.in. przez Combidatę oraz OSP uzyskało 47,5 mln zł.
Z ustaleń „Rz” wynika, że aż 46 mln z tej kwoty otrzyma właśnie spółka z Sopotu. Zgodnie z założeniami projektu do Combidaty regularnie docierają poszczególne transze (co dwa miesiące). Ostatnia ma trafić na konto firmy we wrześniu, czyli na zakończenie realizacji projektu. – Combidata jest odpowiedzialna za wyposażenie remiz w sprzęt komputerowy i audiowizualny, oprogramowanie komputerowe, meble, a także za przeprowadzenie szkoleń – mówi „Rz” Małgorzata Ludera z Uniwersytetu w Białymstoku, który zarządza całym projektem. – Wszystko nadzoruje i zatwierdza MEN.
Pozostałe podmioty w konsorcjum otrzymają w sumie tylko 1,5 mln zł: KIG 683 tys. zł, a Uniwersytet w Białymstoku ponad 712 tys. zł. OSP nie otrzyma nawet złotówki.
Dlaczego kierowana przez Pawlaka instytucja nie zyskuje finansowo na realizacji projektu? – Tu chodzi przede wszystkim o stworzenie atrakcyjnej oferty edukacyjnej dla mieszkańców wsi, aby mogli podnosić swoje umiejętności – mówi Jerzy Maciak z OSP. Zaznacza, że oddziały OSP, w których są remizy wytypowane do projektu, będą otrzymywały pieniądze za użytkowanie pomieszczeń. O sprawie chcieliśmy porozmawiać także z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem, ale w biurze prasowym Ministerstwa Gospodarki poinformowano nas, że jest za granicą.
– W części centrów prowadzone są już szkolenia informatyczne oraz zajęcia dla rolników podnoszące ich wiedzę – mówi „Rz” Monika Koszewska, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w firmie Combidata.
Wszystkie placówki (480) mają być gotowe do końca września 2008 r. Potem przez pięć lat będą się w nich odbywać szkolenia. – W nowym okresie finansowania, czyli w latach 2007 – 2013, można pozyskać duże pieniądze na takie szkolenia – podkreśla Witold Witkowski, dyrektor biura wdrażania Europejskiego Funduszu Społecznego w MEN. Zaznacza, że duże szanse mają ci, którzy dysponują już odpowiednim zapleczem.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorów
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA