fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Statystyki

W powietrzu wisi rekord zagranicznych wyjazdów

Co trzeci Polak wyjedzie z biurem podróży do Grecji
archiwum prywatne/Filip Frydrykiewicz
Wszystko wskazuje, że w tym roku padnie rekord wyjazdów Polaków na wakacje za granicę. Turyści będą wyjeżdżać z biurami podróży przede wszystkim do Grecji, Turcji i Bułgarii. Średnio wydadzą o 3 złote więcej, ale za to zamieszkają w lepszym hotelu

Do 10 maja największy agent turystyczny w Polsce, Travelplanet.pl, sprzedał 19 procent wyjazdów wakacyjnych więcej niż rok temu.

Co czwarty turysta w Grecji

Królową letnich wakacji Polaków ponownie będzie Grecja. Wybiera się tam niemal co trzeci turysta (32,5 proc.), który zdecydował się na zagraniczny urlop z biurem podróży. W tym roku zainteresowanie wypoczynkiem na greckich wyspach wzrosło o 24 procent w porównaniu z rokiem 2014. Od kilku sezonów wakacje w Grecji tanieją – jeszcze dwa, trzy lata temu średni koszt był o około 400 złotych wyższy niż obecnie.

Drugą pozycję na liście ulubionych kierunków utrzymuje Turcja (18,6 proc.). Tu również wzrost rezerwacji wynosi 24 procent, mimo że koszt wakacji jest zbliżony do ubiegłorocznego i wcale nie należy do najniższych.

Bardzo wysoka, trzecia lokata przypadła w tym roku Bułgarii (11,8 proc.), której notowania wśród polskich turystów korzystających z Travelplanet.pl wzrosły w tym sezonie o 54 procent. Tamtejsi hotelarze nie podnoszą cen, by wypełnić pokoje zajmowane dotychczas przez turystów z Rosji. Ci ostatni, szczególnie pracownicy administracji państwowej, mają przykaz korzystania z krajowych ośrodków wypoczynkowych, szczególnie na wydartym Ukrainie przez Rosję Krymie.

W pierwszej piątce znalazły się jeszcze Egipt (11,4 proc., spadek o 4 proc.) i Hiszpania (8,4 proc., wzrost o 33 proc.). Z kolei Tunezja (5,6 proc.) musi się tego lata zadowolić szóstą lokatą. Ubyło jej bowiem 27 procent polskich turystów. Powód jest jasny – atmosfera niepewności, jaka zapanowała wśród turystów po marcowym zamachu terrorystycznym w Tunisie, i zawieszenie lotów przez polskie biura podróży. Część z nich wznowiła już rejsy, część jeszcze nie.

3 złote podwyżki

Jak pokazują statystyki Travelplanet.pl, średni koszt, jaki ponosi turysta na zagraniczny wypoczynek, to 2532 złote. To tylko 3 złote więcej niż poprzedniego lata. Ale różnie się to układa w odniesieniu do poszczególnych krajów. Bo na przykład najpopularniejsza Grecja potaniała. W 2014 roku o tej porze turyści płacili średnio 2624 zł, a w tym roku już tylko 2527 złotych, a więc o 97 złotych mniej.

Jeszcze bardziej potaniał wypoczynek w Tunezji – o 123 złote, z 2201 do 2078 złotych. Tańsze jest też Maroko – o 315 zł (z 3594 do 3279 zł), i Bułgaria – o 47 złotych (z 1980 do 1933 zł). Skąd te obniżki? Składają się na nie co najmniej trzy elementy. Po pierwsze – ostra konkurencja między biurami podróży, po drugie – sytuacja na północy Afryki po zamachu w muzeum Bardo w Tunisie, po trzecie – niższe ceny, jakie udało się wytargować polskim touroperatorom u hotelarzy poszczególnych krajów.

Ale są też kierunki, którym udaje się w tym sezonie zarobić nieco więcej. Z pierwszej dziesiątki należą do nich Włochy. O ile rok wcześniej wypoczynek w tym kraju kosztował średnio 2156 złotych, o tyle w tym roku już 2710 złotych. Oznacza to zwyżkę o 554 złote (26 proc.). Jak wyjaśnia Radosław Damasiewicz, dyrektor marketingu i e–commerce Travelplanet.pl, wynika to z tego, że więcej niż rok temu klientów Travelplanet decyduje się na zorganizowaną podróż samolotem na południe Włoch – na Sycylię i do Kalabrii.

Wyjazd z biurem podróży do Chorwacji kosztuje z kolei o 15 procent więcej, czyli nie 1512, ale już 1744 złote. – Widoczne jest odchodzenie od tradycyjnego modelu wypraw do tego kraju – komentuje ekspert. – Tego lata turyści znacznie częściej dotrą tam nie własnymi samochodami czy autokarami, lecz samolotami. Odsetek rezerwacji wakacji w Chorwacji z przelotem wzrósł.

Co ciekawe, droższy jest też Egipt. Ale to wynika z bardzo niskich cen zeszłorocznych. Ten kierunek podrożał o 10 procent i kosztuje w tym roku 2472 złote, a nie jak rok temu 2254 złote.

Wyspać się i najeść

Można by pomyśleć, że niskie ceny utrzymują się dlatego, że turyści rezygnują z wyższego standardu na rzecz niższego, by zapłacić mniej. Statystyki Travelplanet.pl nie wskazują jednak na taką zależność, wręcz przeciwnie. – Polscy turyści na wakacjach lubią wysoki standard wypoczynku. I tak wyśrubowane już parametry, dotyczące zakwaterowania i wyżywienia, poprawiły się w stosunku do ubiegłego lata – zauważa prezes Travelplanet Jerzy Krawczyk. – Tę tendencję obserwujemy od wielu sezonów.

Najwięcej, bo 46,7 procent, klientów biur podróży odpocznie w hotelach czterogwiazdkowych. Druga pod względem liczebności grupa, 25,4 procent, wyciągnie się na leżakach nad basenami w obiektach pięciogwiazdkowych. To razem ponad 72 procent, czyli prawie trzy czwarte. Jeśli doliczyć do tego rezerwujących hotele trzygwiazdkowe – 24,3 procent – będzie to już prawie 100 procent.

Zauważalny jest wzrost wyjazdów do hoteli pięciogwiazdkowych. – Ich oferty nie różnią się mocno od cen w hotelach czterogwiazdkowych, podobnie jak oferty wyżywienia all inclusive od HB (half board) – wyjaśnia Damasiewicz. – Za to przecena lata w tym roku zaczęła się wcześniej niż w ubiegłym i klienci widzą, że mogą sobie pozwolić na więcej za mniej. Płacą za lepszy hotel, tak jak wcześniej zapłaciliby za czterogwiazdkowy.

A co z posiłkami? 79 procent turystów wybrało całodzienne wyżywienie w jednym miejscu – hotelowej restauracji, czyli tak zwane all inclusive. – Wynika to paradoksalnie z oszczędności. Wakacje all inclusive są niewiele droższe od wypoczynku ze śniadaniami i obiadokolacjami, za to ceny napojów, przekąsek itp. wydatków polskich turystów okazywały się wyższe niż róż-nica w cenach ofert touroperatorów – wyjaśnia Krawczyk.

Wakacje to nie czas samotnych wypraw, odsetek pojedynczych rezerwacji (single) spadł z 2,8 procent w lecie 2014 r. do 2,3 procent na lato tego roku. – To wbrew trendowi, który zaobserwowaliśmy w poprzednich latach. Wyjazdy singli rosły z 7,5 procent (w całym roku) w latach 2010 – 2013, aż doszły do ponad 9 procent w roku 2014. – Skala spadku nie przesądza jednak na razie, czy wyjazdy za granicę w pojedynkę w całym roku 2015 będą mniej popularne niż w 2014 – uważa Radosław Damasiewicz.

Polacy systematycznie skracają długość zagranicznych wakacji. Podczas gdy rok temu tygodniowy letni wyjazd zaplanowało 47,7 procent turystów, w tym roku już było ich 48,9 procent. Podobnie coraz większej grupie ludzi podobają się wyjazdy dłuższe niż tydzień, ale krótsze niż dwa tygodnie. O ile rok temu skorzystało z nich 16,8 procent klientów biur podróży, o tyle na najbliższe lato zarezerwowało je sobie 19,7 procent. Dzieje się to kosztem wypoczynku dwutygodniowego, którego udział spadł z 33,4 procent w zeszłym roku do 29,1 procent w tym roku. Nie świadczy to wcale o ubożeniu społeczeństwa. Odwrotnie – ludzi stać na dwa wyjazdy w roku, dzielą więc urlop na krótsze odcinki.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA