fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Emeryci wszystkich krajów... - o problemach emerytalnych Włochów

123rf

Piotr Kowalczuk z Rzymu

System przywilejów politycznego establishmentu jest we Włoszech zabetonowany na amen – donosi korespondent.

W

e Włoszech rząd częściowo wycofuje się z podwyższonego w 2011 r. wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn. Równocześnie rośnie społeczne oburzenie niewyobrażalnymi gdzie indziej przywilejami emerytalnymi politycznej kasty.

Już Silvio Berlusconi w 2005 r. przekonywał, że Włosi żyją coraz dłużej, a mnożą się wolniej, więc trzeba będzie dłużej pracować, by sobie wypracować emeryturę. Co nieco nawet w tym kierunku zrobił, ale wówczas lewica i związki zawodowe uznały propozycje poważniejszych zmian w systemie emerytalnym za próbę wyzysku klasy pracującej.

Gdy wieczorem 12 listopada 2011 r. Berlusconi złożył na ręce prezydenta Giorgia Napolitano rezygnację, w Rzymie ludzie tańczyli i pili szampana na ulicach. Nie mniejszy entuzjazm towarzyszył przejęciu rządów przez prezydenckiego nominata prof. Maria Montiego...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA