fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Okradali plebanie w całej Polsce

materiały policji
Nawet kilkadziesiąt włamań może mieć na koncie szajka złodziei zatrzymana przez mazowiecką policję.

Specjalizowali się we włamaniach do plebanii. – Najpierw sprawdzali czy ktoś jest w środku. Pukali i jeśli ktoś był, to mówili, że chcą załatwić formalności związane ze ślubem, a jak nikogo nie było, to od razu włamywali się do budynku – opowiadają radomscy policjanci.

Mężczyźni działali w różnych regionach Polski według tego samego scenariusza. Kradli wszystko to, co przedstawiało jakąkolwiek wartość: od sprzętu elektronicznego jak laptopy, aparaty fotograficzne, poprzez monety pamiątkowe po alkohol. Skradzione rzeczy sprzedawali.

Do jednego z takich włamań doszło na terenie Mazowsza i to policjanci z Radomia zaczęli rozpracowywać szajkę włamywaczy. – Nasze wszystkie tropy prowadziły na teren powiatu wyszkowskiego – opowiadają mundurowi.

Pod koniec ubiegłego tygodnia doszło do kolejnych włamań. Tym razem na terenie powiatu bialskiego. Informacja o nich szybko dotarła do policji, która zorganizowała zasadzkę na włamywaczy. Wiedziała już bowiem jakim samochodem poruszają się przestępcy.

Auto zatrzymano na terenie powiatu siedleckiego. W samochodzie, którym jechało trzech mężczyzn, policjanci znaleźli m.in. skradzione wcześniej monety okolicznościowe. – Włamywacze nie kryli zaskoczenia, iż ich rabunkowy rajd po Polsce został właśnie zakończony – mówią policjanci.

Kierowca i dwóch pasażerów samochodu zostało zatrzymanych. Usłyszeli na razie zarzuty dwóch włamań do plebanii. – Ale podejrzewamy, że było ich znacznie więcej. Nawet kilkadziesiąt. Zbieramy dowody, by postawić im kolejne zarzuty – mówi Alicja Śledziona, rzecznik mazowieckiej policji.

Z ustaleń mundurowych wynika, że szajka działała na terenie kilku województw: mazowieckiego, śląskiego, pomorskiego, lubelskiego i kujawsko-pomorskiego.

Jak się okazało jeden z zatrzymanych mężczyzn był już karany za rozboje i kradzieże. Wobec wszystkich podejrzanych sąd zastosował areszt tymczasowy na trzy miesiące. Teraz włamywaczom grozi do 10 lat więzienia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA