fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Mieszkanie dla młodej rodziny

68-metrowy, trzypokojowy lokal przy ul. Aleksandra Kamińskiego w Warszawie jest wyceniony na niespełna 6,4 tys. zł za metr
Freedom Nieruchomości
Trzypokojowe, dobrze rozplanowane mieszkanie w nowym budynku, z przydomowym ogródkiem. Tego szukają młodzi.

Funkcjonalność – to jedno z ważniejszych kryteriów wyboru mieszkania w ocenie Jakuba Bartoszka z warszawskiego oddziału Freedom Nieruchomości. – Młode rodziny poszukują lokali z trzema pokojami. Chcą mieć sypialnię, pokój dziecięcy oraz pokój dzienny – np. salon z aneksem – zwraca uwagę Jakub Bartoszek. – Atutem jest także duży balkon. Młode rodziny chętnie kupują lokale z ogrodami, gdzie mogą się bawić dzieci. Nie akceptują wyższych pięter bez windy.

Większe na dłużej

Z analiz Freedom Nieruchomości wynika, że młode rodziny wybierają najczęściej dobrze skomunikowane osiedla z dostępem do terenów zielonych i placów zabaw. – Ważne, by było też blisko do placówek medycznych, przedszkoli i szkół. Rodzice są w stanie zrezygnować z dobrego dojazdu do pracy na rzecz takich udogodnień – mówi Jakub Bartoszek. W Warszawie tacy klienci kupują lokale w cenach 350–700 tys. zł. – Istnieje przekonanie, że większe mieszkanie wystarczy na dłużej, więc rodzice decydują się na większe powierzchnie. Znakomita większość posiłkuje się kredytem – dodaje. Młodzi klienci w stolicy często wybierają lokale na rynku pierwotnym, ale niekoniecznie objęte programem „Mieszkanie dla młodych".

Na nowych, ogrodzonych osiedlach chcą dziś mieszkać młode rodziny z Wrocławia. Jak mówi Ewa Klos-Rychter, radca prawny z Kancelarii Prawnej Nieruchomości, szukają one albo lokali deweloperskich, albo mieszkań nie starszych niż dziesięcioletnie. – Najbardziej pożądane są mieszkania trzypokojowe z ogródkiem albo dużym tarasem, chętnie dwupoziomowe – opowiada Ewa Klos-Rychter. – Młodzi ludzie zwracają uwagę na bezpieczeństwo, dlatego chętnie kupują mieszkania na osiedlach monitorowanych, chronionych, z wideodomofonami. Przy budynku musi być plac zabaw. Trzepak i ławka już nie wystarczają.

I zauważa, że we Wrocławiu zapanowała moda na  mieszkania w poniemieckich willach, które kuszą niewielką odległością do centrum, spokojem, ogrodami ze starodrzewiem oraz niepowtarzalnym klimatem wnętrz. – To alternatywa dla poszukujących czegoś wyjątkowego. Młodzi ludzie uciekają od mieszkań w kamienicach, chyba że są zmodernizowane. Lokale w budynkach z wielkiej płyty to ostateczność dla tych, których nie stać na inne mieszkanie – zauważa Ewa Klos-Rychter. Najwięcej transakcji dotyczy mieszkań w cenach 280–350 tys. zł. We Wrocławiu, podobnie jak w Warszawie, młode rodziny rzadko kupują lokale za gotówkę.

Biorą wszystko

W Trójmieście z kolei, jak podaje Tomasz Tłoczkowski z Beste Haus Nieruchomości, młode rodziny na mieszkania wydają najczęściej 250–300 tys. zł. – Zazwyczaj korzystają z maksymalnej możliwej kwoty kredytu i wszystkich dopłat w programie „MdM" – mówi Tomasz Tłoczkowski. – Młodych rodzin kupujących za gotówkę jest niewiele.

Rodziny z Trójmiasta szukają lokali na obrzeżach, gdzie powstaje najwięcej emdeemowskich osiedli z mieszkaniami o najniższych cenach. Ważne, by inwestycja była dobrze skomunikowana. – Młode rodziny kupują najczęściej mieszkania dwupokojowe do 50 mkw. Unikają starszego budownictwa z ogrzewaniem na prąd – mówi Tomasz Tłoczkowski.

Młode rodziny z Krakowa, jak mówi Adam Nowodworski, właściciel firmy NowodworskiEstates, wybierają najczęściej dwu- lub trzypokojowe mieszkania od 40 do 60 mkw., położone na nowych osiedlach. Wybór determinuje ograniczony budżet. – Ważne, by nowe lokum miało salon z kuchnią i osobną sypialnię. Młodzi wybierają mieszkania jednopoziomowe, bez schodów, które zagrażają bezpieczeństwu małych dzieci. Dla takiej rodziny niezbędna jest także winda – opowiada Adam Nowodworski.

I podkreśla, że ze względu na ograniczony budżet młode rodziny wybierają tańsze osiedla poza centrum Krakowa. – W takich dzielnicach jak Czyżyny, Dębniki, Ruczaj, Bronowice i Płaszów ceny są nawet o 30 proc. niższe niż w ścisłym centrum – mówi Adam Nowodworski. – Atrakcyjne cenowo są także Nowa Huta i Bieńczyce, gdzie pod koniec ubiegłego roku ceny mkw. lokali wahały się od 5,5 do 5,7 tys. zł. Młodzi z Krakowa mogą wydać na mieszkanie 250–350 tys. zł. Duża część bierze kredyt.

Mieszkania z dopłatą

Ile wyda rodzina na lokal objęty programem „MdM"

? Warszawa, Ostródzka, trzy pokoje, 54 mkw., 304 tys. zł

? Kraków, Zawiła, trzy pokoje, 72 mkw., 358,9 tys. zł

? Gdańsk, Nowosądecka, trzy pokoje, 62 mkw., 296 tys. zł

? Wrocław, Kiełczowska, dwa pokoje, 46 mkw., 224,7 tys. zł

źródło: RynekPierwotny.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA