fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Ile za mieszkanie z trzema pokojami

50-metrowe trzypokojowe mieszkanie przy Krępowieckiego wyceniono na 430 tys. zł
metrohouse
Na 50-metrowy trzypokojowy lokal w najlepszych dzielnicach stolicy trzeba mieć ponad 700 tys. zł. Najtańsze są peryferie.

O bardzo dużym zainteresowaniu trzypokojowymi mieszkaniami o powierzchni 50 mkw. mówi Renata Cimaszewska, członek zarządu spółki m2 Group.

– Podaż takich lokali na warszawskim rynku wtórnym jest zróżnicowana w zależności od dzielnicy. Z danych systemu MLS wynika, że najwięcej ofert znajdziemy na Mokotowie oraz Bielanach, najmniej – w Ursusie – podaje.

Jarosław Mikołaj Skoczeń, ekspert z firmy Emmerson Realty, ocenia, że trzy pokoje na ok. 50 mkw. wróciły do łask – zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym – wraz z początkiem kryzysu. – Popyt na takie mieszkania, odpowiednie dla czteroosobowej rodziny, rośnie. To swego rodzaju powrót do metraży z czasów komuny – mówi Skoczeń.

Dla młodej pary

Z analiz m2 Group wynika, że na trójki do 50 mkw. decydują się głównie młode pary z jednym lub dwójką dzieci oraz rodziny planujące przyjście na świat pierwszego potomka. – Cena nieruchomości zależy od lokalizacji, stanu technicznego, wykończenia – wyjaśnia Renata Cimaszewska. – Dysponując kwotą ok. 250 tys. zł, można kupić mieszkanie na czwartym piętrze wielkopłytowego budynku bez windy z lat 70. na Targówku – podaje.

Na podobny lokal na Białołęce, ale w budynku z 2003 r., trzeba mieć 270–280 tys. zł. – Z największymi wydatkami musimy się liczyć, decydując się na zakup nieruchomości na Powiślu i w innych częściach Śródmieścia lub na Starym Mokotowie – mówi pośredniczka z m2 Group. – Poszukujący mieszkania o wysokim standardzie w nowoczesnym budynku powinni mieć nawet 680 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć ok. 50 tys. zł na miejsce postojowe.

Na trzypokojowy lokal w kamienicy z lat 50. trzeba mieć 560–600 tys. zł. Ale, jak zauważa Renata Cimaszewska, także w Śródmieściu i na Starym Mokotowie znajdziemy ciekawe oferty lokali za 400–450 tys. zł.

W warszawskiej ofercie Metrohouse jest ponad 1,6 tys. trzypokojowych mieszkań. – Tylko 150 ma mniej niż 50 mkw. Najwięcej takich lokali mamy na Targówku, Bielanach, Mokotowie, w Śródmieściu i na Woli. Dużo mniejszy wybór jest na Pradze-Północ, na Ochocie i Ursynowie – mówi Marcin Jańczuk, dyrektor z Metrohouse.

I dodaje, że podaż niedużych trójek na rynku wtórnym rośnie, co jest konsekwencją trendów w budownictwie deweloperskim. Firmy na małych powierzchniach planują możliwie dużo pomieszczeń. – W nowych budynkach normą są trzypokojowe mieszkania o powierzchniach nieznacznie przekraczających 50 mkw. – podkreśla Jańczuk.

Opinię tę podziela Marcin Rachwalski z Maxon Nieruchomości. – Deweloperzy wiedzą, że jest popyt na takie mieszkania. Klienci, planując zakup nieruchomości, sprawdzają swoje możliwości kredytowe – tłumaczy. W ofercie Maxon Nieruchomości są trzypokojowe mieszkania do 50 mkw., które można kupić już za 269 tys. zł. – Tak wyceniony 47-metrowy lokal oferujemy na Targówku. To mieszkanie z 1975 r. w bloku z wielkiej płyty – podaje Rachwalski. – Najdroższa mała trójka w naszej ofercie ma 49 mkw. Lokal po generalnym remoncie w niskim bloku z lat 70. na Ochocie kosztuje 440 tys. zł.

Agencja Metrohouse najtańsze trójki oferuje na Targówku, w Rembertowie i Ursusie. Ceny zaczynają się tam poniżej 280 tys. zł. Przy ul. Korkowej w Rembertowie do kupienia jest 47-metrowe mieszkanie z 1970 r. wycenione na 276 tys. zł. 280 tys. zł to cena ofertowa 48,5-metrowej trójki przy ul. Wrzeciono na Bielanach.

Bez amfilady

Według Renaty Cimaszewskiej największym zainteresowaniem cieszą się lokale, które nie wymagają dużych nakładów na remonty. – Pożądaną cechą jest także dwu-, lub trójstronny układ okien, wychodzących na stronę południową i zachodnią – mówi pośredniczka z m2 Group. – Zapewnia to dostęp dziennego światła oraz swobodny przepływ powietrza pomiędzy pomieszczeniami – tłumaczy. I dodaje, że klienci unikają lokali z pokojami przechodnimi. – Małym zainteresowaniem cieszą się też mieszkania na niskim parterze oraz na wyższych kondygnacjach w budynkach bez windy.

Także Marcin Jańczuk zwraca uwagę na duże zainteresowanie trójkami. – Klienci poszukują jednak nieco więcej metrów – najczęściej 55–58. Taka powierzchnia umożliwia już dobre rozplanowanie całości mieszkania, wydzielenie części dziennej i dwóch sypialni z wejściem z przedpokoju – tłumaczy. – Dobrze, jeśli mieszkanie ma oddzielną, nawet niewielką kuchnię.

Ekspert z Metrohouse podkreśla, że mały metraż wymusza przemyślane rozwiązania. Klienci nie chcą np. dużego przedpokoju, który powstał kosztem pozostałych pomieszczeń. – Średnia cena mkw. takich mieszkań sprzedawanych w tym roku za naszym pośrednictwem to 6,8 tys. zł. To o 3 proc. więcej niż przed rokiem – podaje Jańczuk.

Dodaje, że średnia ta jest niższa od warszawskiej stawki, która wynosi 7,2 tys. zł za mkw. – Wynika to z faktu, że większość trzypokojowych lokali sprzedaje się w budynkach z lat 60. i 70. – tłumaczy Jańczuk.

W opinii Jarosława Mikołaja Skoczenia nieduże trójki trzymają ceny, a to ze względu na duże powodzenie.

– Zasada jest taka: w drogich dzielnicach klienci szukają raczej małych lokali trzypokojowych. Z kolei na Białołęce czy Targówku – większych, nawet o 10–15 mkw. – zwraca uwagę ekspert z Emmerson Realty.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, a.gawronska@rp.pl

Ile za trójkę w stolicy

Na klientów czekają lokale o różnym standardzie wykończenia, położone po obu stronach miasta:

- Muranów, ul. Stawki, 49 mkw., parter, przechodni pokój, 387 tys. zł

- Saska Kępa, ul. Arabska, 47 mkw., IV piętro, rama H, 315 tys. zł

- Powiśle, ul. Okrąg, 49 mkw., IV piętro, z piwnicą, rama H, 410 tys. zł

- Sielce, ul. Gierymskiego, 48 mkw., IV piętro, budynek z cegły, 373 tys. zł

- Ulrychów, ul. Pustola, 48 mkw., I piętro, do odświeżenia, 304 tys. zł

- Piaski, ul. Broniewskiego, 48 mkw., II piętro, do odświeżenia, osobna kuchnia, 360 tys. zł

- Okęcie, ul. 1 Sierpnia, 47 mkw., II piętro, do odświeżenia, rama H, 366 tys. zł

Źródło: Morizon.pl

Opinia

Marta Kosińska, analityk portalu Szybko.pl

– Mieszkania trzypokojowe w kwietniu tego roku stanowiły 34 proc. wszystkich lokali wystawionych na sprzedaż na krajowym rynku wtórnym. Udział tego typu ofert mieszkaniowych utrzymuje się na wyrównanym poziomie.

Średnia powierzchnia takiego mieszkania to ok. 62 mkw. Najmniejsze trójki mają około 44 mkw., a największe to 120- metrowe apartamenty, które znajdziemy na przykład na krakowskim Starym Mieście.

Małe mieszkania trzypokojowe o powierzchni do 50 mkw. stanowią w tej ofercie bardzo nieduży odsetek – to zaledwie 1 proc. Najtańsze nieduże lokale z trzema pokojami kupimy już za 80–90 tys. zł. Mniej więcej na tyle są wyceniane w Bytomiu czy Rybniku.

Najdroższe trzy pokoje wystawione na sprzedaż w kwietniu pochodziły z Juraty. Jest to zapewne w dużej mierze efekt zbliżających się wakacji. Sprzedający liczą na zainteresowanie turystów licznie odwiedzających Juratę, którzy potraktują zakup nieruchomości jak inwestycję – i na własne potrzeby, i na wynajem. 48-metrowy lokal w Juracie został wyceniony na 840 tys. zł, co daje 17,5 tys. zł za metr.

Z kolei w Warszawie przy ulicy Sapieżyńskiej w Śródmieściu jest oferowany trzypokojowy 49-metrowy lokal w cenie wywoławczej 586 tys. zł, czyli niemal 12 tys. zł za mkw.

Mieszkania trzypokojowe o powierzchni do 50 mkw. to lokale, które w ostatnim czasie cieszyły się sporą popularnością. Spełniają one jedno z założeń dużej grupy kupujących – mają dużą liczbę pomieszczeń na niewielkim metrażu. W związku z tym, że podaż takich lokali nie jest duża, ich ceny nie spadają.

not. aig

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA