fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

PIT: Sponsorowany lekarz ma lepiej niż zwykły podatnik

www.sxc.hu
Medycy, którym firma farmaceutyczna zafunduje pobyt na zagranicznej konferencji, nie rozliczają się z fiskusem.

Nawet od niewielkich rabatów udzielonych przez banki klienci muszą zapłacić podatek. Fiskus uznaje je za nieodpłatne świadczenie. Lekarzy i farmaceutów, którzy niemal za darmo jeżdżą na zagraniczne lub krajowe sympozja, nie traktuje już tak ostro. W efekcie bardziej im się opłaca korzystać z nieetycznych ofert firm farmaceutycznych niż szkoleń organizowanych przez izby lekarskie. Od nich bowiem fiskus żąda daniny, bo lekarza z izbą nie łączy umowa, a z firmą – tak. Jeśli koncern farmaceutyczny opłaci nocleg, wyżywienie i przejazd lekarzom, to uczestnicy są zwolnieni z podatku do wysokości określonych w rozporządzeniu ministra pracy z 29 stycznia 2013 r.

Hotel za darmo

Korzystne dla koncernów farmaceutycznych rozstrzygnięcie wydała ostatnio Izba Skarbowa w Warszawie (nr IPPB4/415-946/14-5/MS). Sprawa dotyczyła spółki, która poza dystrybucją i produkcją leków prowadzi działalność reklamową. W praktyce zawiera z lekarzami i farmaceutami indywidualne umowy sponsoringu i współfinansuje ich wyjazdy na konferencje i kongresy w Polsce i za granicą. Wydatki na ten cel odlicza jako koszty uzyskania przychodu.

Dyrektor izby zgodził się ze spółką, że lekarzom i farmaceutom przysługuje zwolnienie z podatku na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. a) ustawy o PIT, do wysokości diet i limitów za nocleg, określonych w rozporządzeniu ministra pracy. Spółka zaś nie wystawia im z tego tytułu PIT-8c. Podatek należy się dopiero po przekroczeniu limitów.

– Wyjazd fundowany przez koncern może być całkowicie zwolniony z podatku – mówi prawnik Michał Malinowski.

Jeśli konferencja jest w Polsce, to zwolniony z PIT jest pobyt w hotelu do 600 zł za dobę. Medyk zapłaci daninę od ewentualnej nadwyżki. Przy wyjazdach zagranicznych kwota zwolnienia zależy od kraju. W Europie jest to zwykle 160–180 euro za dobę. W USA 200 dol. (w Nowym Jorku 350).

Nieetyczne wyjazdy

Z kolei udział w szkoleniach organizowanych przez izby lekarskie jest opodatkowany. Na przykład w interpretacji bydgoskiej izby (nr ITPB1/415-1057/14/KW), wydanej na wniosek okręgowej izby lekarskiej, fiskus stwierdził, że lekarz uczestniczący w szkoleniu uzyskuje nieodpłatne świadczenie, od którego płaci podatek, a izba lekarska musi mu wystawić PIT-8c.

– To trudna do zaakceptowania interpretacja – mówi Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. I dodaje, że rada od dawna przestrzega przed udziałem w sponsorowanych wyjazdach.

– Wyjazdy, które wiążą się ze zobowiązaniem do wypisywania określonych recept, są naganne etycznie – mówi.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, m.pogroszewska@rp.pl

Opinia

Jarosław Ziobrowski, adwokat

To bardzo interesujące rozstrzygnięcie, dzięki któremu nawet wyjazdy o znacznej wartości mogą być dla uczestników zwolnione z podatku. Jest to korzystne zarówno dla koncernu farmaceutycznego, jak i zaproszonych osób. Pytanie, czy przedstawiciele innych branż, np. spożywczej lub budowlanej, też będą chcieli skorzystać z podobnego rozwiązania. Stanowisko organów podatkowych świadczy jednak o braku równowagi w opodatkowaniu różnego rodzaju nieodpłatnych świadczeń. Z jednej strony, fiskus chce opodatkować nawet drobne rabaty, których bank udziela klientom, z drugiej – rezygnuje z podatku od kosztownych wycieczek. Oczywiście, jeżeli jakaś firma planuje podobny wyjazd, warto wystąpić z wnioskiem o interpretację, bo ta, która została wydana, wiąże tylko firmę farmaceutyczną.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA