fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podsumowanie kampanii

Patriotyzm to nie przelana krew, a zapłacone podatki

Bronisław Komorowski
Facebook
Do wyborów pozostało już tylko 11 dni. Kandydaci próbowali wykorzystać narodowe święto do celów wyborczych.

W długi weekend majowy ton prezydenckiej kampanii nadają święta państwowe. W sobotę - Dzień Flagi - większość kandydatów starała się w swojej promocji nawiązywać do tradycji narodowych barw. Ale nie tylko. Konkurenci do fotela prezydenckiego starali się wykorzystywać także akcenty majówkowe.

Prezydent na wodzie

Bronisław Komorowski udał się do podwarszawskiego Zegrza, gdzie razem z małżonką uczestniczyli w uroczystej inauguracji nowego sezony nad Zalewem Zegrzyńskim.

- Cieszę się, że możemy razem z żoną brać udział w inauguracji sezonu turystyczno-wodniackiego, trochę pewnie żeglarskiego. Ta inauguracja jest połączona z majowymi rocznicami i jednocześnie z wypoczynkiem - mówił prezydent.

Komorowski nie zapomniał także o święcie, które od kilku lat Polska obchodzi 2 maja. "„Dzień Flagi Narodowej. Przypinam, bo świętuję!" - napisał na Twitterze. Związane z uroczystościami inicjatywy z łatwością można odnaleźć także na stronie internetowej urzędującej głowy państwa. "Przypnij kokardę narodową do swojego zdjęcia profilowego, a przed domem wywieś flagę. Inicjatywa prezydenta Bronisława Komorowskiego! - można przeczytać na specjalnie stworzonej podstronie: kokardanarodowa.popieramKomorowskiego.pl.

W trakcie obchodów święta flagi, Bronisław Komorowski wręczył także promocje oficerskie żołnierzom rezerwy.

W zagłębiu PiS

Andrzej Duda w majówkową sobotę odwiedził Podkarpacie, czyli jeden z wyborczych bastionów PiS. W trakcie wizyty podkreślał wagę przemysłu oraz innowacyjności gospodarki.

- Dzisiaj Polska potrzebuje reindustrializacji, odbudowy przemysłu, także korzystając z funduszy europejskich, o które dla Polski trzeba walczyć. Dziś trzeba twardo walczyć, aby dawały one możliwość także naprawy polskiej gospodarki, naprawy polskiego przemysłu i budowania jego nowych, innowacyjnych gałęzi – podkreślał kandydat PiS.

Jednym ze szczególnych miejsc wizyty było Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie. Duda podkreślał także rolę polskich rolników dla gospodarki i konieczność walki o ich równe prawa w porównaniu do farmerów z Unii Europejskiej. - Żeby polska ziemia pozostała w polskich rękach, jako problem strategiczny z punktu widzenia państwa. A czy jeszcze będzie naszym państwem państwo, w którym my nie będziemy właścicielami naszej ziemi. Pytanie jest chyba retoryczne – podkreślał Duda.

Wielkopolska Ogórek

W trakcie długiego weekendu majowego niezależna, ale popierana przez SLD kandydatka wizytuje Wielkopolskę. W sobotę spotkała się z mieszkańcami i mediami w Pile. Konsekwentnie promowała tam swój stały przekaz wyborczy: potrzebę napisania prawa od nowa oraz aktywną prezydenturę.

- Będzie to czynna prezydentura, na pewno inna od tej z którą mieliśmy do czynienia do tej pory. Będę na pewno intensywnie korzystać z inicjatywy ustawodawczej. Pierwszy projekt jaki wniosę to będzie na pewno naprawa prawa podatkowego – podkreślała Magdalena Ogórek.

Kandydatka cieszyła się także z ciepłego przyjęcia. - Wielkopolska przyjmuje mnie zawsze tak samo ciepło. To dodaje szczególnie na finiszu kampanii jeszcze większej motywacji, żeby ciężko pracować - przyznawała.

Przeciwnicy systemu w walce o kobiety

Dwóch najbardziej antysystemowych kandydatów - Janusz Korwin-Mikke i Paweł Kukiz wystąpiło w kobiecym programie publicystycznym "Babilon" w TVN 24. Obaj przekonywali w nim, dlaczego właśnie kobiety powinny oddać na nich głos.

- Normalne kobiety mają feministki gdzieś tam, a ogromna większość kobiet pragnie czegoś innego. Pan zobaczy, jak kobiety się do mnie tulą, jak kobiety wołają, cieszą się - mówił Janusz Korwin Mikke. Podkreślał także, że oczekują one, by ich mężowie w końcu zaczęli zarabiać tyle, by same nie musiały pracować.

Patriotyzm widziany w podatkach

Janusz Palikot, podobnie jak urzędujący prezydent, w kampanii najsilniej próbował odwoływać się do młodego państwowego święta. Tłumaczył, że w dzisiejszych czasach potrzebne jest nowoczesne spojrzenie na patriotyzm.

- Wbrew temu co powiedział dziś prezydent Bronisław Komorowski, nie silna armia oparta na armii zawodowej i rezerwistach, ale silna gospodarka i kultura zapewnią naszemu krajowi bezpieczeństwo i pomyślność. I to jest właśnie nowoczesny patriotyzm - mówił Palikot podczas swojej wizyty w Białymstoku.

Jak podkreślał, dziś to terminowo płacone podatki oraz promocja polskiej kultury świadczą o miłości do ojczyzny. - My Polacy bardzo kochamy Polskę. Kochamy Polskę często taką miłością ślepą, miłością taką młodzieńczą, która czasem każe nam właśnie rzucać się z gołymi rękami na czołg. Teraz kiedy już żyjemy 25 lat w niepodległej, wolnej ojczyźnie, warto spróbować wykonać taki wysiłek, aby ta nasza miłość do Polski była bardziej dojrzała - wyjaśniał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA