fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport drogowy

Myto od cudzoziemców w Niemczech

Bloomberg
Parlament Niemiec zatwierdził wprowadzenie od 2016 r. opłat do 130 euro rocznie od cudzoziemców za korzystanie z autostrad. Decyzja Bundestagu narusza unijne przepisy — twierdzą jej przeciwnicy.

Zgodnie z przyjętą wersją, cudzoziemcy będą musieli kupować winietki na 10 dni za 5-15 euro zależnie od poziomu emisji spalin przez dany samochód i na okres 2 miesięcy za 16-30 euro. Niemieccy zmotoryzowani będą także płacić, ale otrzymają rekompensaty w postaci odpowiedniej redukcji podatku drogowego. To rozwiązanie narusza unijne reguły — zdaniem przedstawicieli wielkiej koalicji i poza nią.

Długa debata o mycie, które koalicyjna obecnie partia SPD odrzucała zdecydowanie w kampanii wybiorczej w 2013 r., ujawniła tarcia w wielkiej koalicji z konserwatystami Angeli Merkel.

Rzecznik myta, minister transportu Alexander Dobrindt oświadczył podczas debaty, że proponowane„ rozwiązanie jest zgodne z prawem europejskim i najwyższy czas, by wszyscy to zrozumieli". Pomysł z pobieraniem opłat powstał z jego inicjatywy i jego bawarskiej CSU, natomiast większe CDU Angeli Merkel i SDP były od dawna bardziej sceptyczne.

Teraz pani kanclerz i SPD zgodziły się na opłaty, o ile będą zgodne z unijnymi przepisami, które zakazują dyskryminowania cudzoziemców. — SPD została wciągnięta w to za nos przez CSU, choć zawsze twierdziła, że będzie to naruszenie przepisów Unii — stwierdził przywódca opozycyjnej Partii Zielonych, Anton Hofreiter. — Powinniście się wstydzić. Co co za model europejskiej roli? — dodał.

Minister Dobrindt tłumaczył, że myto będzie zasilać kasy państwa sumą 500 mln euro co roku, a pieniądze te będą inwestowane w infrastrukturę transportu. Jego ugrupowanie chciało od dawna opodatkować cudzoziemców, bo twierdziło, że jest nieuczciwe, by oni przejeżdżali przez Niemcy bezpłatnie, a Niemcy muszą płacić za autostrady w Austrii, Szwajcarii i Francji. Zapomniał tylko dodać, że mieszkańcy tych krajów także płacą, narzekają że dużo i nie dostają żadnych rekompensat.

Raport ekspertów UE ogłoszony w lutym stwierdził, że pobieranie myta od cudzoziemców byłoby dyskryminacją. Niemiecką ustawę zbada teraz Trybunał Europejski.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA