fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

Play i Netia: partnerstwo, ale nie fuzja

Fotorzepa, Pasterski Radek PR Pasterski Radek
Operatorzy telekomunikacyjni Netia i P4 (prowadzi sieć Play) poinformowali dziś oficjalnie o podpisaniu nowej umowy o współpracy. Na jej mocy spółki z grupy Netia na lepszych zasadach niż dotychczas będzie świadczyć klientom usługi w technologii radiowej w formule tzw. operatora wirtualnego (MVNO).

Tym samym Netia nie przedłuży umowy z drugim z dostawców infrastruktury i hurtowych usług transmisji danych i głosu - Polkomtelem, operatorem sieci Plus, która wygasa we wrześniu. Plus był partnerem MVNO Telefonii Dialog, którą Netia przejęła w 2011 r. Z usług pod nazwą Diallo świadczonych za pośrednictwem sieci Polkomtela korzysta nadal około 26 tys. Z tej puli około 90 proc. to użytkownicy telefonii, a 10 proc. – mobilnego Internetu.

W oparciu o starą umowę z P4 Netia obsługiwała we wrześniu ub.r. około 20 tys. abonentów, głównie mobilnego dostępu. Teraz będzie konsolidować bazę użytkowników i proponować użytkownikom Diallo skorzystanie z nowej oferty przygotowanej w oparciu o nową umowę z Play.

Jeśli migracja powiedzie się bezproblemowo, baza kart SIM operatorów wirtualnych obsługiwanych przez Play urośnie w ciągu kilku miesięcy do około 280 tys. z 250 tys. obecnie.

Partnerzy nie podali szczegółów nowej umowy. Przedstawiciele zarządów odżegnywali się od jakichkolwiek związków kapitałowych. Jacek Niewęgłowski z zarządu P4 mówił, że telekom ten nie przewiduje skorzystania z infrastruktury Netii (np. hot spotów) w celu budowania oferty dla własnych klientów ponieważ kontynuuje strategię czystego mobilnego gracza. Play nie zapewnił sobie także opcji odkupu bazy użytkowników od Netii.

Adam Sawicki, prezes Netii (złożył w piątek wypowiedzenie, ale kieruje firmą jeszcze przez pewien czas – najdalej do końca lipca) nie chciał podać na ilu nowych użytkowników MVNO liczy w tym roku. Zapewnił, że stacjonarny telekom uzyskał dzięki niej korzyści kosztowe, a z drugiej strony zapewnił sobie dostęp do szerszej gamy usług, w tym także urządzeń końcowych (wcześniej to rozwiązanie zastosowała już Inea). Część usług będzie wprowadzana z czasem. Należy do nich np. Internet w technologii LTE.

Netia nie zaczęła jeszcze oferowania usług na mocy nowej umowy z P4, choć zapewnia, że mogłaby ruszyć z nią już dziś. Raczej zrobi to w marcu i dopiero wtedy będzie można ocenić jej ofertę.

Przygotowywała się do tego ruchu prowadząc testy konsumenckie jeszcze w oparciu o stary kontrakt z Play. Jedną z usług, którą proponowała klientom była telefonia stacjonarna po łączu radiowym (analogiczna do Play Formuła Stacjonarna).

To rozwiązanie przedstawiono abonentom w działaniach retencyjnych, noszącym się z zamiarem rezygnacji z telefonu stacjonarnego na łączu Orange Polska (WLR), których jej szybko ubywa. Na razie Netia na koniec września ub.r. miała 729 tys. klientów telefonii stacjonarnej na łączach Orange, w modelu WLR korzystało z telefonu 555 tys. klientów indywidualnych. Przez rok grono to skurczyło się o 20 proc. Na razie w ramach testów komercyjnych, ze stacjonarnego radiowego telefonu skorzystało 50 osób, ale – jak zapewniali przedstawiciele Netii – operator wiele sobie po tej usłudze obiecuje.

Podobną strategię przyjęła jakiś czas temu Telestrada, która stara się przenosić klientów dawnego Multimo, a ostatnio także przejętego NOM-u i przedsiębiorstwa MNI na sieć radiową partnera. Efekty tego podejścia – szczególnie w przypadku NOM-u, który jest świeżym nabytkiem - nie są na razie znane.

Kolejnych 700 osób, w ramach wspomnianych testów, skorzystało z nowej telefonii mobilnej Netii (SIM-Only zaczyna się od 9,9 zł za 100 minut do wszystkich). Obie oferty na sieci Play znajdą się w standardowej propozycji telekomu w II kw. br.

Jak zapowiedział w wywiadzie udzielonym nam Adam Sawicki, konwergentna oferta usługowa (pakiety) dla firm gotowa ma być na przełomie III i IV kw. br.

Ze słów Sawickiego wynikało, że marża EBITDA na usługach nowego MVNO Netii może być wyższa niż ta na usługach hurtowych z wykorzystaniem sieci Orange, która wynosi około 20-22 proc.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA