fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Kto świętuje Dzień Pracoholika

Ponad 1,7 mln Polaków miało co najmniej 50 godzinny tydzień pracy, a 649 tys. z nich przepracowało w badanym tygodniu 60 i więcej godzin.
Bloomberg
Co najmniej 780 tysięcy Polaków ma dziś swoje święto - w obchodzonym u nas 12 sierpnia Dniu Pracoholika.
Czemu akurat 780 tysięcy? Tak wynika z wyliczeń "Rz" na podstawie szacunków psychologów i danych GUS o aktywności ekonomicznej Polaków (BAEL). W I kwartale tego roku GUS oceniał liczbę pracujących Polaków na prawie 15,6 mln osób.
TEST: Czy masz objawy pracoholizmu?Z kolei psychologowie szacują, że pięciu na stu pracowników jest dotkniętych pracoholizmem, czyli toksycznym uzależnieniem od pracy. To daje właśnie te prawie 780 tys. mogących uczcić (rzecz jasna w pracy) swoje święto. Kolejne pięć procent pacy nadużywa, więc też się może poczuć dziś uroczyście. W sumie prawie 1,6 miliona osób...
Dane BAEL zdają się potwierdzać nasze wyliczenia – o ile w I kwartale tego roku polski pracownik przeznaczał na pracę średnio 38,7 godzin tygodniowo, to 72 proc. z nas przekraczało tę średnią.
Większość niewiele, bo góra o 10 godzin, ale ponad 1,7 mln Polaków miało co najmniej 50 godzinny tydzień pracy, a 649 tys. z nich przepracowało w badanym tygodniu 60 i więcej godzin.
Co prawda długie godziny pracy nie muszą być oznaką pracoholizmu, ale toksyczne uzależnienie od pracy zwykle przekłada się na czas, jaki jej poświęcamy. Stajemy się więc narodem pracoholików?

Co sprawia że stajemy się pracoholikami?

1.Toksycznemu uzależnieniu od pracy sprzyja neurotyczna osobowość i niska samoocena, która prowadzi do wiecznego niezadowolenia z osiąganych rezultatów i skłania do perfekcjonizmu. Jak podkreślają eksperci SWPS, poprzez pracę pracoholicy wzmacniają własne poczucie wartości i redukują nieprzyjemne napięcie.
2. Pracoholizm bywa związany z osobistymi problemami np. konfliktami domowymi, z którymi nie potrafimy sobie poradzić. Tak jak alkoholicy ucieka w picie, tak też pracoholik ucieka w pracę.
3 Rozwojowi pracoholizmowi sprzyja duża presja zewnętrzna (np. bardzo wymagający szef) oraz silna atmosfera rywalizacji w firmie, czy w zespole.
Wielu pracoholików dobrze sobie radzi w pracy- awansują, dostają premie. Jednak z czasem uzależnienie od pracy i brak wytchnienia odbija się na jakości. - Badaliśmy kiedyś księgowych i ci, którzy wykazywali objawy pracoholizmu, wypadali w testach wymagających uwagi i skupienia gorzej niż reszta - podkreśla Jacek Buczny.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA