fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Jerzy Mazgaj o Bodegas Muriel

Miłośnicy dobrej kuchni i podróży z pewnością nie przeoczyli faktu, że hiszpańską stolicą gastronomii ogłoszono w tym roku miasto Vitoria-Gasteiz w Kraju Basków.
Jerzy Mazgaj, prezes zarządu delikatesów Alma, ?miłośnik cygar, dobrych trunków ?i wybornej kuchni.
W związku z tym odbywają się tu przeróżne imprezy kulinarne, podczas których również i wino leje się szerokim strumieniem. A że po sąsiedzku leży część regionu Rioja zwana Rioja Alavesa, tamtejsze wina mają swój udział w degustacjach baskijskich pintxos (które uchodzą za najlepsze przekąski w całej Hiszpanii). Kto zaś we wrześniu zawędruje w okolice Vitorii, będzie miał nawet okazję uczestniczyć w winiarskich dożynkach w Rioja Alavesa.
A teraz pytanie – jaki kolor ma wino z regionu Rioja? Pewnie większość bez wahania powie „czerwony", bo takie faktycznie jest 85 proc. wina, które się tu produkuje. Jednak ten, kto chce swobodnie poruszać się w winnym świecie, nie powinien lekceważyć żadnej mniejszości. Czas więc zapoznać się z winem Rioja Blanco.
Najczęściej zrobione jest ono w całości z winogron odmiany viura (zwanej gdzie indziej macabeo i pod tą nazwą powinniście kojarzyć ją ze składnikiem cavy), ale spotykamy też kupaże z malvasią i garnacha blanca. Viura jest odmianą „elastyczną" – nie tylko można z niej robić wina musujące bądź też pobawione bąbelków, ale w zależności od tego, kiedy jest zerwana i do jakiej beczki się dostanie, potrafi dać bardzo zróżnicowane trunki. I tak viura zebrana, gdy tylko osiągnie szczyt swojej kwasowości, oraz trzymana w stalowych kadziach będzie kwiatowa i świeża, natomiast zebrana później i solidnie potraktowana dębem zmieni się w cięższe wino o miodowo-orzechowym posmaku. Jest jeszcze jeden rodzaj białej riojy – takiej, w produkcji której winogrona mają styczność z dębiną jedynie podczas fermentacji, a nie starzenia. Takie wino jest bardziej złożone, ale wciąż zachowuje bezpretensjonalność i rześkość nowoczesnego białego wina.
Warto wiedzieć, że niektórzy hiszpańscy winiarze tradycyjnie pozwalają na niewielki dodatek właśnie białej viury do swoich czerwonych win. Wybór tej odmiany spowodowany jest właśnie tym, że dobrze reaguje na dojrzewanie w beczce i nie ulega oksydacji (która powoduje pojawienie się niechcianych „starych" aromatów w winie i nabranie przez nie brązowego odcienia).
Białym winem rioja, które wybieram do degustacji, jest Rioja Blanco Bodegas Muriel. To szacowna firma, której historia sięga lat 20. ubiegłego wieku. Dzisiejszą nazwę i rozmach Muriel zyskała 60 lat później, kiedy zarządzanie przedsiębiorstwem przejął Julian Murúa, syn założyciela.
Rioja Blanco Bodegas Muriel jest przedstawicielką nowego pokolenia win. By maksymalnie zachować świeżość, fermentacja alkoholowa odbywa się we wspomnianych stalowych kadziach z drobiazgowo kontrolowaną temperaturą. Już z wyglądu wino jest czyste i przejrzyste, ma jasnożółty kolor o zielonych refleksach. W zapachu dominują aromaty jabłek i owoców cytrusowych. Lekka kwasowość pozostawia w ustach przyjemny posmak.
Przy stole taka Rioja Blanco ma wymagania nieco podobne do sauvignon blanc: lubi niewyszukane dania z owoców morza, szczególnie grillowane kalmary i małże. Warto też podać ją do lekkich sałatek lub gazpacho. Jedynie specjalność regionu Rioja – rodzaj potrawki na bazie nie do końca wysuszonej fasoli fava lub caparrón – wyłamuje się z towarzystwa białej riojy. Jednak takie danie może być pretekstem do ponownej wizyty w Bodegas Muriel i wybrania jednego z produkowanych przez nich czerwonych win...
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA