fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Mecz juniorów to nie impreza masowa

www.sxc.hu
Mecze w ramach rozgrywek młodzieżowych piłki nożnej nie powinny podlegać pod ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych.
W ostatnią niedzielę na stadionie Wisły Kraków rozegrano pierwszy w historii finał Centralnej Ligi Juniorów – nowych rozgrywek, w których rywalizują ze sobą najzdolniejsi młodzi piłkarze w Polsce.
Na boisku juniorzy reprezentujący gospodarzy pokonali rywali zza miedzy Cracovię 2:1. Na boisku było na co popatrzeć. Niestety, całość psuła mała liczba kibiców obserwujących zawody.
Organizatorzy meczu zdecydowali się otworzyć tylko jedną trybunę stadionu przy ul. Reymonta. Taka decyzja była podyktowana faktem, iż organizatorzy nie posiadali zgody na przeprowadzenie imprezy masowej. Wniosek o zorganizowanie takiej imprezy trzeba złożyć co najmniej trzy tygodnie przed planowanym wydarzeniem, a tymczasem finalistów Centralnej Ligi Juniorów wyłoniono dopiero w poprzednią środę.
Jak się okazuje, wątpliwości co do tego, czy mecze juniorów, młodzików organizowane na „dużych" stadionach należy zaliczyć do imprez masowych pojawiły się już dłuższy czas temu. Problem pojawił się w związku z interpretacją ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, a dokładniej zapisu, który stanowi, że nie jest imprezą masową, impreza „w ramach współzawodnictwa dzieci i młodzieży".
Niektóre kluby zgłaszały takie wydarzenia, jako imprezę masową, inne tego nie czyniły. Wobec części wszczynano postępowanie karne, wobec części uznano, że działali oni zgodnie z prawem.
Zdaniem Mateusza Dróżdża z Uczelni Łazarskiego, który w ramach Stałej Grupy Eksperckiej Rady Bezpieczeństwa Imprez Sportowych wydał opinię, że takie imprezy nie są imprezami masowymi, problemem jest sam zapis ustawy, a w szczególności jego „jakość normatywna".
- W mojej ocenie, bazując przede wszystkim na wykładni literalnej, należy uznać, że takie mecze piłki nożnej nie są imprezami masowymi nawet, gdyby odbywały się na Stadionie Narodowym. Co więcej, uważam, że mecze reprezentacji U-21 także nie są imprezami masowymi, aczkolwiek ze względów bezpieczeństwa są one organizowane – przekonuje Dróżdż.
Dodaje on, iż gdyby uznać, że mecze drużyn młodzieżowych są imprezami masowymi to większość klubów zbankrutuje, ponieważ nie stać ich będzie na organizację imprez masowych.
Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, a zarazem pomysłodawca utworzenia Centralnej Ligi Juniorów – Zbigniew Boniek – poinformował media, iż PZPN dysponuje interpretacją prawnika, zgodnie z którą mecz juniorów nie podlega pod ustawę o organizacji imprez masowych. – Kluby o tym zostały przez nas poinformowane i to od nich zależało, ilu kibiców wpuszczą - powiedział Interii.pl Boniek.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA