fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Strategia ma pomóc poprawić wizerunek sądów

Celem ministra jest wymiar sprawiedliwości cieszący się zaufaniem społecznym.
Fotorzepa, Maciej Kaczanowski Maciej Kaczanowski
W krajach skandynawskich poziom zaufania obywateli do sądów wynosi 80 proc. U nas 25 proc.
W najbliższą środę Marek Biernacki, minister sprawiedliwości, podpisze z Andrzejem Seremetem, prokuratorem generalnym, strategię dla wymiaru sprawiedliwości. Ma obowiązywać do 2020 r. Po co taka strategia? Do odbudowy autorytetu wymiaru sprawiedliwości. Poprawa jest konieczna, ponieważ zaledwie 25 proc. społeczeństwa pozytywnie ocenia dzisiaj wymiar sprawiedliwości, a jeszcze mniej, bo 22 proc., prokuraturę.
Nad przygotowaniem strategii od marca 2013 r. pracował specjalny zespół ekspertów z Ministerstwa Sprawiedliwości, prokuratury, Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz więziennictwa. Celem ministra jest wymiar sprawiedliwości cieszący się zaufaniem społecznym. Jak chce to osiągnąć? Chodzi o zapewnienie prawa obywateli do sprawiedliwości w sposób sprawny, kompetentny i efektywny. Obiera więc cztery kierunki strategiczne: prawa obywateli w centrum uwagi wymiaru sprawiedliwości, poprawa sprawności, konsolidacja oraz poprawa efektywności wydatkowania środków. W strategii zwraca się uwagę na lepszą obsługę interesanta (w tym komunikację z biurami podawczymi), zapewnienie humanitarnych warunków wykonywania kary, ułatwienie osadzonym powrotu do społeczeństwa czy zwiększenie dostępności do zawodów regulowanych. Nie obejdzie się też bez poprawy skuteczności i jakości procesów, rozwoju szkoleń czy skrócenia czasu obiegu dokumentów pomiędzy podmiotami wymiaru sprawiedliwości. Potrzebna jest także spójna polityka komunikacyjna w przestrzeni sprawiedliwości.
Obywatel powinien w prosty sposób móc się dowiedzieć, jak załatwić swoją sprawę w sądzie. Służyć temu mają stale aktualizowane i przyjazne użytkownikowi strony internetowe.
Co na to sędziowie?
– Mieliśmy swój udział w tworzeniu projektu strategii dla wymiaru sprawiedliwości. Taka strategia to dla nas priorytet. Zaplanowanie reform i działania na czas dłuższy wprowadzi spokój i stabilizację. Dzisiejsze bieganie od ściany do ściany nie tylko nie służy wizerunkowi sądownictwa, ale też przynosi niepotrzebne koszty – mówi „Rz" sędzia Jarema Sawiński z Krajowej Rady Sądownictwa.
Najważniejsze zdaniem środowiska sędziowskiego są trzy sprawy: zdefiniowanie na nowo wymiaru sprawiedliwości (czyli przyznanie więcej kompetencji referendarzom), przemodelowanie zasady dwuinstancyjności i zmiana sposobu powoływania sędziów przez prezydenta.
Wymiar sprawiedliwości czeka też dalsza informatyzacja, usprawnianie procedur, ograniczenie właściwości sądów i dyskusja o ich liczbie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA