fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

Moda i polityka

W Ambasadzie RP w Paryżu odbyła się wczoraj premiera kalendarza promującego polską modę.
materiały prasowe
W Ambasadzie RP w Paryżu odbyła się wczoraj premiera kalendarza promującego polską modę.
Zdjęcia do wydawnictwa zwanego „Pirellim polskiej dyplomacji" są dziełem pracującego w Paryżu fotografa Piotra Stokłosy. Tegoroczne hasło kalendarza brzmi „Luksus odkrywania piękna". Na kartach kalendarza można ogląda kreacje znanych polskich projektantów, m.in. Macieja Zienia, Gosi Baczyńskiej, Serafina Andrzejaka,  Mariusza Przybylskiego, Krzysztofa Stróżyny, Lidii Kality. Wydawnictwo wsparła polska marka kosmetyczna dr Irena Eris, należąca do prestiżowego stowarzyszenia Comité Colbert (w którym jest też Dior, Chanel i Louis Vuitton). Zobacz galerię zdjęć
Kalendarz 2014 Ambasady RP prezentuje stroje na różne okazje, z przewagą wieczorowych i galowych. Mimo że mają współczesny design, wspaniale komponują się z wnętrzami rezydencji, nawiązującymi do historycznych stylów, w których odbywały się sesje fotograficzne (scenografię opracował kreatywny duet WITALIS: Anna Szczęsna i Ula Wasilewska, a stylizację  - Agnieszka Ścibior ). Polska Ambasada w Paryżu ma swą siedzibę w pięknym neoklasycystycznym pałacu zbudowanym w latach 70. XVIII wieku przez znanego francuskiego architekta Alexandre--Theodore Brongniart na polecenie księżnej Monako Marie-Catherine de Brignole.
W luksusowych wnętrzach panuje mieszanka stylów: antyk łączy się z renesansem i odwołaniami do XVII-wieku. W tej pięknej rezydencji księżna Monako mieszkała krótko, bo w 1790 wyemigrowała do Anglii.
Pałac zmieniał wielokrotnie właścicieli, był m.in. siedzibą ambasadora Wielkiej Brytanii, Turcji i Austrii. W pierwszej połowie XIX wieku Hotel de Monaco stał się jednym z salonów kulturalnych stolicy Francji. Koncertowali w nim Fryderyk Chopin i Franciszek Liszt, a także gościł w nim Honoriusz Balzac.
W 1936 roku stał się własnością państwa polskiego. Przeniesiono tam wówczas ambasadę RP, znajdującą się wcześniej w budynku przy Quai de Tokyo.
Podczas II wojny światowej budynek przejął niemiecki dom kultury. Po wojnie rezydencja powróciła w polskie ręce. Jego obecne wyposażenie – meble i obrazy są własnością polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Muzeum Narodowego w Warszawie.
Zdjęcia w kalendarzu wyglądają jak z baśni. Modelka Patrycja Gardygajło - w prostej długiej sukni Macieja Zienia wygląda jak królowa śniegu na pałacowych schodach, pokrytych piętrzącymi się „zaspami" z białej tkaniny. W eleganckiej czarnej kreacji Serafina Andrzejaka ta sama modelka upodabnia się do Alicji w Krainie Czarów, która próbuje przejść na drugą stronę lustra. A w czerwonej fantazyjnej długiej sukni Katarzyny Konieczki przypomina księżniczkę z „Baśni tysiąca i jednej nocy", która za chwilę poszybuje na latającym dywanie.
Monika Kuc
 
 
 
 
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA