fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Chiny: koncerny motoryzacyjne walczą między sobą o rynek

Po trzech latach odbijania udziałów w chińskim rynku tamtejszym rywalom zagraniczni producenci samochodów zaczynają walczyć między sobą.
Ford, Volkswagen i Hyundai skończą zapewne ten rok ze znaczącym wzrostem udziału w największym rynku motoryzacyjnym na świecie, zaspokajając szybko rosnący popyt na SUV-y i nowe modele przystosowane do chińskich gustów.
Zagraniczne koncerny kuszą takich kierowców jak Qian Jin. Przez kilka miesięcy wahał się on między fordem kuga, volkswagenem tiguanem i nissanem x-trail. Wszystkie te samochody kwalifikują się do kategorii kompaktowych SUV-ów. W końcu wybrał luksusową wersję kugi i sprzedał swojego ośmioletniego volkswagena golfa w wersji sedan.
Sprzedaż samochodów osobowych w Chinach wzrosła w okresie o stycznia do listopada o 15 proc., a rynkowe udziały zagranicznych koncernów zwiększyły się do 60 proc. z 58,7 proc. rok wcześniej, wynika z najnowszych danych.
Większość zagranicznych koncernów – nawet tych, które jedynie utrzymały swój udział w rynku lub nawet go straciły – zanotowała wzrost sprzedaży, bo chińscy kierowcy nadal preferują zagraniczne marki.
Wszystkie firmy przyznają jednak, że presja konkurencyjna rośnie.
Prezes GM China Bob Scocia nazwał w październiku mijający rok „poniekąd spisanym na straty" w Chinach, bo firma wprowadziła na rynek mniej nowych modeli niż w poprzednich latach. GM planuje wprowadzić na rynek chiński dziewięć nowych SUV-ów albo ich zmodernizowanych wersji w ciągu najbliższych pięciu lat i co roku do 2016 r. wypuszczać nową wersję cadillaca.
Sprzedaż Forda w Chinach wzrosła do ok. 840 tys. pojazdów w pierwszych 11 miesiącach tego roku, co oznacza ponad 50-procentowy wzrost w porównaniu z takim samym okresem ubiegłego roku. Koncern deklaruje, że wprowadzi 15 nowych modeli na rynek chiński w okresie od 2011 do 2015 r., w tym luksusową markę Lincoln i klasycznego Mustanga.
– Toyota jest na dobrej drodze, by zrealizować swój cel sprzedaży 900 tys. pojazdów w Chinach w tym roku, a w przyszłym planuje przekroczyć milion – mówi z kolei rzecznik firmy Niu Yu. – W przyszłości skoncentrujemy się na tanich samochodach i modelach hybrydowych – dodaje.
Honda w pierwszych 11 miesiącach tego roku zwiększyła swój udział w rynku do 3,3 proc. z 3,1 proc. w ubiegłym roku, przystosowując swoje japońskie modele do chińskich gustów. We wrześniu na rynek wszedł Jade, duży samochód z trzema rzędami siedzeń, który uwzględnia zamiłowanie Chińczyków do dużej przestrzeni w aucie.
– W Chinach kultura motoryzacyjna jest dopiero w powijakach. Kupowanie samochodu to jak zabranie przyjaciół do restauracji. Większość ludzi nie chce chodzić do tego samego lokalu dwa albo trzy razy – mówi Mei Songlin, wiceprezes i dyrektor zarządzający w J.D. Power China.
— Rose Yu; tłum. tk.
(C) 2013 Dow Jones & Company, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone
Aby zaprenumerować „The Wall Street Journal": www.wsjeuropesubs.com
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA