fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Janukowycz znalazł rozwiązanie?

AFP
Jędrzej Bielecki
Ukraina najprawdopodobniej podpisze pod koniec listopada w Wilnie umowę stowarzyszeniową z UE.
Wiktor Janukowycz zaproponował kompromisowe rozwiązanie problemu, jaki pozostał na drodze do porozumienia: uwolnienie z więzienia Julii Tymoszenko.
Ukraiński prezydent zapowiedział, że podpisze ustawę, która pozwoli liderce opozycji na wyjazd z kraju. Jej projekt jest już przygotowywany przez deputowanych Partii Regionów, która ma większość w parlamencie.
Janukowycz nie wspomniał jednak o możliwości ułaskawienia Tymoszenko. To nie tylko oznaczałoby, że nie może ona wystartować w wyborach prezydenckich 2015 roku, ale także, że prezydent zachowa bardzo duże możliwości nacisku na swoją oponentkę.
Na „pięknej Julii" nie tylko ciąży jeszcze dokończenie siedmioletniego wyroku, ale jest ona również zobowiązana do spłaty 195 mln dolarów grzywny. Prokuratura Ukrainy prowadzi także wobec niej dwie inne sprawy kryminalne. W praktyce może to oznaczać, że Tymoszenko nie wróci na Ukrainę dopóki nie dojdą tam do władzy jej polityczni sojusznicy.
Wiele wskazuje jednak na to, że Julia przyjmie kompromis. Kilka dni temu jej adwokat powiedział, że zgadza się ona na propozycję negocjujących w imieniu Parlamentu Europejskiego Aleksandra Kwaśniewskiego i Pata Coxa wyjazdu na leczenie do Berlina. Jej zdaniem to nie tylko konieczne ze względów medycznych. Chodzi także o stworzenie warunków dla podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE. „To jest szansa, której nie możemy zaprzepaścić" – powiedziała Tymoszenko poprzez swojego adwokata.
Sama nie wystąpiła jednak do Janukowycza o prawo łaski, bo to oznaczałoby przyznanie się do winy.
Zdaniem córki Julii Tymoszenko liderka pomarańczowej rewolucji znajdzie się w Berlinie 19 listopada. W tym czasie w Brukseli spotykają się ministrowie spraw zagranicznych UE aby podjąć ostateczną decyzję, czy podpisywać umowę z Ukrainą w Wilnie czy nie. Kanclerz Angela Merkel zapowiedziała, że nie zgodzi się na to dopóki Tymoszenko będzie w więzieniu.
Janukowycz nie chce także ułaskawić Tymoszenko ze względu na swój elektorat. Wielu ludzi na Ukrainie uważa bowiem, że Julia dorobiła się ogromnej fortuny nielegalnie.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA