fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Bon na pracę młodych

Milion osób w wieku do 35 lat jest zarejestrowanych jako bezrobotne
123RF
Wielkie pieniądze mają w 2014 r. pomóc młodym na rynku pracy. Rząd zamierza przeznaczyć na ten cel dodatkowe ponad 400 mln zł, a łącznie – 1,5 mld.
Ponad 70 tys. zł pożyczki z BGK na założenie firmy, zwolnienie firm zatrudniających młode osoby ze składek do Funduszu Pracy, bon stażowy, szkoleniowy, na zmianę kwalifikacji. Do tego zobowiązanie urzędu pracy, by szybko przedstawił ofertę etatu. Takie rozwiązania wspierające młodych zawiera pakiet zmian w nowelizacji tzw. ustawy zatrudnieniowej. Jutro ma trafić pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów.
– Mam nadzieję, że już 15 października zajmie się nim rząd. Zmiany wejdą w życie od stycznia – mówi „Rz" wiceminister pracy Jacek Męcina.
Ujawnia, że rząd zarezerwował na te rozwiązania dodatkowe pieniądze. W przyszłym roku ma to być 365 mln zł z Funduszu Pracy oraz ok. 50 mln euro z BGK ze środków europejskich (tyle że to jest kwota do wydania w ciągu dwóch lat). Do tego dojdą środki na przygotowanie zawodowe realizowane we współpracy z firmami przez OHP i konkursy ogłaszane przez ministra pracy oraz regiony, których celem będzie pomoc w aktywizacji i znalezieniu zatrudnienia.
Łącznie, jak informuje Męcina, Fundusz Pracy wyda w przyszłym roku na młodych ponad 1,5 mld zł.
W drugim kwartale tego roku na 2,1 mln osób zarejestrowanych jako bezrobotne 1,01 mln nie miało 35 lat. W tej liczbie 385 tys. to osoby w wieku 18–24 lata, a pozostałe 630 tys. – 25–34 lata. Dla porównania, bezrobotnych w wieku 55–59 lat jest 215 tys.
Z szukających pracy osób w wieku 15–24 lata 26 proc. nie mogło jej znaleźć. W grupie 35–44 lata ten odsetek wynosił 8 proc., a w grupie 45+ – 7,9 proc. (dane za drugi kwartał).
Drugim powodem aktywności rządu są obiecane z UE dodatkowe pieniądze. W grudniu 2012 r. w Brukseli powstał tzw. pakiet na rzecz zatrudnienia młodzieży. Zobowiązuje kraje Unii m.in. do tego, by ludziom w wieku 15–24 lata, którzy nie mają zatrudnienia i się nie uczą, w ciągu maksimum sześciu miesięcy zapewnić ofertę pracy lub podniesienie kwalifikacji. Polska w latach 2014–2020 ma otrzymać na jego realizację ok. 2 mld zł.
– Proponujemy, by u nas oferta zatrudnienia lub stażu była składana młodym w ciągu maksimum czterech miesięcy – mówi Męcina.
W pakiecie są też m.in.:
– Chcemy też przez rok zwolnić firmy zatrudniające osoby do 30. roku życia ze składek do Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych – dodaje Męcina.
Główny ekonomista Invest-Banku Wiktor Wojciechowski pozytywnie ocenia ten kierunek zmian. Uważa jednak, że młodym pomogłoby odważniejsze obniżenie kosztów ich zatrudniania. – Mogliby nie płacić składek, lub płacić minimalne, przez 12 lub 24 miesiące od rozpoczęcia pracy. Wtedy zdobywają doświadczenie, a mają jeszcze czas, by pomyśleć o emeryturze – przekonuje.
Zwraca też uwagę, że konieczna jest zmiana modelu edukacji zawodowej, zwłaszcza na poziomie średniej szkoły. Eksperci za wzór wskazują Niemcy, w których kształcenie odbywa się w ścisłej współpracy z przedsiębiorstwami. Prezes Związku Rzemiosła Polskiego Jerzy Bartnik popiera rozwiązania ułatwiające przemieszczanie się za pracą. – Wszystkie te bony, które zwiększą mobilność i podniosą kwalifikacje, to krok w dobrym kierunku – wskazuje.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA