fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Plus Minus

Przy cytrynowym stoliku

Plus Minus
– Trochę nie rozumiem, Julianie, dlaczego w „Cytrynowym stoliku" tak wiele miejsca poświęcasz starości i starzeniu się. Przecież jeszcze młody chłopak jesteś..
– Właściwie powinienem teraz wstać i wyjść, ale ponieważ tak dobrze grasz w squasha...
– Właśnie, kiedy gramy? Ten weekend?
– Dobrze, sobota może być. Zapisuję.
– Twoje opowiadania, Julianie, są utrzymane w cyniczno-ironicznym klimacie, ich bohaterowie zmagają się ze starzeniem się, jak choćby dwie wdowy spotykające się co miesiąc na śniadaniu, wspominające i gloryfikujące zmarłych mężów. Na końcu ględzą o tym, do którego domu opieki warto uderzyć.
– Ja? Cyniczny? Nigdy się z tym nie zgodzę. Czytałeś „Historię Matsa Izraelsona"?
– Dzieje miłości kierownika tartaku do żony aptekarza, uczucia niespełnionego i przez lata konserwowanego w głębi ich dusz, zupełnie jak zwłoki Matsa Izraelsona zakonserwowane w kopalni i wydobyte na powierzchnię w nienaruszonym stanie po 49 latach. To ci się udało, stary...  A wszystko w Szwecji, w realiach końca XIX wieku. W opowiadaniu „Odrodzenie" przenosisz nas znowu do Rosji, w której stary Turgieniew kocha się w 25-letniej pannie. Potem Sibelius pod koniec życia. Po co ten historyczny sztafaż?
– Bo tak mi się podobało. Zwróć z łaski swojej uwagę na to, że te wszystkie historie mogłyby się dziać w dowolnej epoce, tak są właśnie skonstruowane. W zasadzie dotyczą miłości, nawet stary francuski racjonalista z „Higieny" zakochuje się w łaziebnej...
– Starość to musi być twój temat, bo pełno jej także w „Poczuciu kresu", za które zgarnąłeś Bookera. Zgodzisz się, Julianie?
– „Zgarnąłeś Bookera"? Nie można tego inaczej powiedzieć? Było, minęło.
– „All Things Must Pass" – śpiewał kiedyś George Harrison, już nie ma George'a.
– Pamiętam rok, w którym wydał płytę z tym kawałkiem. To były czasy!
– Julianie?! „Kawałkiem"? Jak ty się wyrażasz!
Pijemy herbatę.
Julian Barnes, „Cytrynowy stolik", Świat Książki, Warszawa 2013
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA