fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Unijna budowlanka ma się coraz lepiej

Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak
Mimo spadku inwestycji oczekiwanego w 2013 roku, największe firmy budowlane Europy patrzą z optymizmem w przyszłość
Pomimo utrzymującej się w UE recesji, która wywarła duży wpływ na branżę budowlaną na przestrzeni ostatnich pięciu lat, w 2012 r. największym firmom budowlanym w Europie udało się zwiększyć przychody ogółem o 7 proc., do poziomu 335,5 mld euro. Mimo że w 2013 r. w krajach Wspólnoty oczekiwany jest spadek poziomu inwestycji budowlanych o 2,2 proc., to już prognozy na kolejny rok przewidują wzrost o 1,4 proc. – czytamy w raporcie Deloitte „Europejskie potęgi budowlane" („EPoC 2012. European Powers of Construction"). Deloitte opublikowała wyniki corocznego badania, w którym przeanalizowano kondycję największych europejskich firm budowlanych, w tym polskich.
- Na wyniki osiągane przez branżę budowlaną w 2012 r. w dalszym ciągu miała wpływ polityka ograniczania deficytu prowadzona w większości analizowanych krajów. Dążąc do zminimalizowania negatywnego wpływu sytuacji gospodarczej i finansowej na prowadzoną przez siebie działalność, większość europejskich potęg budowlanych realizowała strategie dywersyfikacji umożliwiające zarówno osiągnięcie zrównoważonego rozwoju jak i zwiększenie tradycyjnie niskiego poziomu marż w branży budowlanej w oparciu o bazę obecnych klientów i długoterminowe inwestycje w aktywa infrastrukturalne – komentuje Maciej Krasoń, Partner w dziale Audytu Deloitte, odpowiedzialny za usługi dla branży nieruchomości w Polsce.
W 2012 r. pierwsze miejsce w rankingu obroniła francuska grupa VINCI, osiągając ogółem przychody w wysokości 38,63 mld euro. Hiszpańska spółka ACS (38,4 mld euro) zajęła drugą pozycję, a na ostatnim miejscu podium uplasowała się francuska firma Bouygues (33,55 mld euro). Kolejne lokaty przypadły niemieckiemu Hochtief (25,53 mld euro) oraz szwedzkiej spółce Skanska (14,86 mld euro), która zanotowała awans o dwie pozycje w porównaniu z poprzednim rokiem.
- Siedem spółek z pierwszej dwudziestki rankingu europejskich potęg budowlanych uzyskuje co najmniej 40 proc. swoich przychodów z działalności innej niż budowlana. Aż jedenaście z nich osiąga ponad 50 proc. przychodów z działalności prowadzonej na rynkach międzynarodowych – zauważa Maciej Krasoń.

Prognozy dla branży

W latach 2009-2012 poziom inwestycji budowlanych w Unii Europejskiej zmniejszył się odpowiednio o 9,9 proc., 3,2 proc., 0,2 proc. oraz 2,8 proc. Ponadto, według prognoz Komisji Europejskiej wzrosty spodziewane są dopiero w 2014 r. (o 1,4 proc.). Niemniej jednak, wyniki inwestycji realizowanych w branży budowlanej w niektórych krajach, m.in. w Estonii, Rumunii czy Wielkiej Brytanii (przede wszystkim w budownictwie mieszkaniowym) są stosunkowo dobre. Na drugim biegunie pozostają Hiszpania, Grecja, Portugalia, Słowenia i na Cypr, gdzie poziom inwestycji budowlanych zmniejszył się w 2012 r. o ponad 10 proc.
- Spadek inwestycji na rynku budowlanym w dotkniętych kryzysem Portugalii, Grecji, Hiszpanii, Słowenii, Irlandii czy na Cyprze okazał się szczególnie dotkliwy w kontekście polityki ograniczania deficytu realizowanej przez rządy tych krajów – komentuje Maciej Krasoń.
- Poziom inwestycji zmniejszał się tam konsekwentnie od 2009 do 2012 r. Warto jednak zwrócić uwagę, że w innych krajach, które odczuły negatywne skutki kryzysu w początkowej jego fazie (m.in. Estonia, Dania czy Litwa) poziom realizowanych inwestycji budowlanych w ostatnich latach wzrósł – dodaje.
W 2013 r. w strefie euro wzrostu oczekuje się tylko w Niemczech, Austrii, Słowenii oraz na Słowacji. Zupełnie inaczej wyglądają jednak prognozy na 2014 r., według których spadek inwestycji w branży budowlanej oczekiwany jest tylko w czterech krajach: Hiszpanii (-1,8 proc.), Włoszech (-0,5 proc.), Słowenii (-0,3 proc.) i na Cyprze (-10,8 proc.).
Poza strefą euro, ok. 4 proc. wzrost prognozowany jest na 2013 r. dla Litwy i Rumunii. Dostępne prognozy dla takich krajów jak Polska, Czechy i Wielka Brytania nie są już jednak tak optymistyczne.
Łączny dochód netto osiągnięty przez spółki z pierwszej dwudziestki rankingu europejskich potęg budowlanych obniżył się w 2012 r. o 46 proc. do poziomu 5.002 mln euro, podczas gdy średni dochód netto kształtował się na poziomie 250 mln euro. Spadek ten wynikał przede wszystkim z nadzwyczajnych zdarzeń w niektórych spółkach.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA