fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Optymista kontestator

Freeman Dyson: dziewięćdziesiątka futurologa
Ken Levy
To nie odkrycia przysporzyły genialnemu fizykowi prof. Freemanowi Dysonowi popularności, lecz obalanie rozpowszechnionych pseudonaukowych mitów. Od lat uczony neguje „religię” globalnego ocieplenia.
Od ponad 60 lat Dyson spokojnie mieszka na skrytej w zieleni posesji należącej do jego wieloletniego pracodawcy: Instytutu Badań Zaawansowanych w Princeton w New Jersey. To jedyna w swoim rodzaju placówka naukowa, gdzie prowadzone są fundamentalne badania w wielu dziedzinach nauki.

Przez instytut przewinęli się najwięksi uczeni naszych czasów, dość wymienić Alberta Einsteina, Roberta Oppenhaimera czy Paula Diraca. Freeman Dyson pracował dla instytutu do czasu przejścia na emeryturę w roku 1994.Stan umysłu Sędziwemu profesorowi nie jest jednak dane spokojne życie emeryta. Co jakiś czas „wychodzi z szafy" i przypomina o swoim istnieniu, wypowiadając się na temat globalnego ocieplenia. Dzieje się tak najczęściej przy okazji opublikowania kolejnego raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC), organizacji założonej w 1988 przez Światową Organizację Meteorologiczną (WMO) oraz Program Środowiskowy Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP). Na z...
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA