fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratura na smyczy

Plus Minus, Andrzej Krauze And Andrzej Krauze
Prokuratura i sądy dysponują ogromną władzą nad przedsiębiorcami. To ich działania pomagają domknąć układ niewidzialnym graczom rynkowym.
Komandosi, samochody bojowe i szturm jak na filmie. A wszystko, by aresztować jednego, śpiącego we własnym domu człowieka. – Kwiecień 2002 roku, 6.00 rano. Żona z córką w popłochu, a oni mnie za łeb i na dołek i potem do prokuratury. Jak zobaczyłem kilkudziesięciu funkcjonariuszy obstawiających mój dom, byłem roztrzęsiony. Pytam ich: za co? A oni nawet w prokuraturze nie wiedzą, ale w prasie już było – opowiada dziś 54-letni Mirosław Ciełuszecki, były prezes Farm Agro Planty, o swoim aresztowaniu przed laty.

I choć tego nie dostrzegł, już wówczas mógł mieć pewność, że sprawa ma drugie dno. Prawo zabrania, by tego typu informacje „wyciekały" z prokuratury. Skazanie przez media to pierwszy gwóźdź do trumny, a potem są kolejne. Jeśli ktoś chce postawić przedsiębiorcy zarzuty, to je postawi. – Prawo karne jest bardzo szerokie i dość łatwo można przypisać przedsiębiorcy działanie zabronione, które można podciągnąć pod kategorię przestę...
Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA