fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Ranking firm obsługujących bogaczy. Dominują firmy z USA

Bloomberg
W światowym zestawieniu agencji Bloomberga 118 firm i banków obsługujących najbogatsze rodziny na świecie dominują w pierwszej 50-tce instytucje z USA.
Wielkie rodzinne majątki są atrakcyjnym rynkiem dla wyspecjalizowanych firm i banków, które oferują usługi nastawione wyłącznie na danego klienta. Agencja Bloomberga sklasyfikowała 50 o największym powodzeniu ze 118, które przysłały własne dane oraz na podstawie przebadania bazy danych ponad 1000 takich instytucji. Przeważają firmy amerykańskie
Liczba mieszkańców świata, którzy mają co najmniej milion dolarów do zainwestowania — nie licząc ich rezydencji i kolekcji dziel sztuki — wzrosła w 2012 r. o 9,2 proc. do 12 mln. W Ameryce Płn. liczba milionerów zwiększyła się najbardziej, o 11,5 proc. do 3,73 mln. Aktywa bogaczy wzrosły z kolei o 10 proc. do 46,2 bln dolarów dzięki zyskom posiadaczy portfeli powyżej 30 mln dolarów.
Ranking dotyczy instytucji, które proponują bardzo bogatym rodzinom konkretne oferty nie tylko w zakresie zarządzania tym majątkiem, ale także inne, jak np. organizowanie zjazdów rodzinnych, szkoleń w zakresie finansów, planowanie podróży czy pomoc w zakupach. Sektor ten jest w pełnym rozkwicie, bo popyt jest większy od podaży.

Dominują Amerykanie

Nie jest zaskoczeniem że na czele listy znajdują się trzy największe banki. Pierwsze miejsce zajmuje jednak brytyjski HSBC (Private Wealth Solutions) z Hongkongu obsługujący 340 rodzin z łącznym majątkiem 137,3 mld dolarów, o 11 proc. więkzym w ciągu roku.
Na drugim miejscu znalazł się Northern Trust z Chicaco, mający wśród klientów 3457 rodzin z aktami za 112 mld dolarów (+23 proc.). Na trzecim jest Bessemer Trust z Nowego Jorku z majątkiem 77,9 mld należącym do około 2200 rodzin.
Wśród instytucji europejskich najwyżej, na 5 miejscu ulokowała się firma Pictet z Genewy obsługująca 50 rodzin z majątkiem 57,3 mld dolarów, a tuż za nią bank UBS z sumą 47,5 mld, bo wzrosła aż o 27 proc.
Wśród 50 pierwszych znalazło się jeszcze kilka z Europy: ATAG z Bazylei (21 msce, 50 rodzin, 8 mld aktywów), Spudy & Co z Hamburga (24 msce, 80 rodzin, 6,6 mld), Bedrock z Londynu, Genewy i Monaco (25 msce, 70 rodzin, 6 mld), 1875 Finance z Genewy (27 msce, 5 rodzin, 5,1 mld), FS Finance z Zurychu (29 msce, 11 rodzin, 4,8 mld) i Marcuad z Zurychu (44 msce, 42 rodziny, 3,4 mld).

Najszybciej rosnące

Dwie instytucje amerykańskie wyróżniły się poziomem wzrostu w 2012 r. zarządzanych aktywów: niezależna firma i duży bank, co jest najlepszą ilustracją konkurencji na rynku. Celem działań obu jest to samo: pomoc bogatym rodzinom w uniknięciu najzwyklejszego losu: roztrwonienia dorobku przez dzieci i wnuków, co ma miejsce w 85 procentach, a wynika w 90 procentach z trudności w wymianie informacji i podejmowaniu decyzji.
Pierwszą z nich jest najszybciej awansująca w rankingu instytucja CV Advisers założona w 2009 r. w Miami przez Elliota Dornbuscha, wcześniej dewelopera (wieżowce mieszkalne i biurowe w Wenezueli) i partnerów, Alexa Manna i Matthew Storma, obsługującą bogatych Latynosów. Jej aktywa podwoiły się w 2012 r. do 2,5 mld dolarów, a nowe pieniądze pochodziły od zaledwie 6 rodzin. Firma ta obsługuje obecnie 41 rodzin.
Druga to Ascent Private Capital, filia US Bancorp, która zwiększyła zarządzane aktywa 60 rodzin o 96 proc. do 4,4 mld dolarów. W odróżnieniu od pierwszej, która skupiła się na zarządzaniu majątkiem, ta poszła dalej w personalizacji usług. By zostać jej klientem, rodzina musi posiadać minimum 50 mln dolarów.
Filię utworzono dla połączenia dwóch atutów: oferty usług świadczonych przez duży bank z osobistą troską ze strony małej jednostki. Wśród pracowników Ascentu znajduj się więc historycy, którzy pomagają rodzinom w ustalaniu ich przeszłości i odkrywaniu tajemnic.
Biura w San Francisco, gdzie są przyjmowani klienci mają widok na zatokę, są udekorowane tak, by przyciągać nowych bogaczy z Doliny Krzemowej. Jedna sala jest przystosowana dla dzieci, podczas gdy rodzina rozmawia o pieniądzach: są tam konsole i gry wideo uczące najmłodszych, jak dbać o rodzinny majątek. Psycholodzy przygotowują bogaczy do życia w nowej sytuacji. Usługi tej instytucji kosztują minimum 200 tys. dolarów rocznie.
Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA