fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rolnicy

Gminy nie chcą przyznawać rolnikom świadczenia pielęgnacyjnego

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Niejasne przepisy powodują, że część rolników nie może dostać świadczenia pielęgnacyjnego. Ministerstwo Pracy wie o problemie, ale nie reaguje.
Zmienione od stycznia przepisy wciąż nie rozstrzygają jednoznacznie, czy utrzymujący się z gospodarstwa rolnego ma prawo do świadczenia pielęgnacyjnego. Gminy mają więc wątpliwości, czy je przyznawać rolnikom. Sytuację komplikują sprzeczne stanowiska Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego (uchwała sygn. I OPS 5/12). Resort twierdzi, że świadczenie rolnikom się należy, NSA uważa, że nie.
820 zł miesięcznie wynosi obecnie świadczenie pielęgnacyjne
Świadczenie pielęgnacyjne to rodzaj rekompensaty finansowej dla osób, które rezygnują z zatrudnienia ze względu na konieczność opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Zdaniem NSA przy właściwej organizacji pracy rolnik może prowadzić gospodarstwo i jednocześnie zajmować się potomkiem. Sędziowie argumentowali, że należy trzymać się definicji zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, sformułowanej w ustawie o świadczeniach rodzinnych. Pojęcie to oznacza wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy-zlecenia, umowy o dzieło, członkostwo w spółdzielni, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Takie wyliczenie wyklucza zastosowanie wykładni rozszerzającej i uznanie za zatrudnienie także prowadzenia gospodarstwa rolnego. Tymczasem w niektórych gminach rolnicy dostają świadczenia pielęgnacyjne, w innych – nie.

Decyduje urzędnik

– Osoba zajmująca się niepełnosprawnym dzieckiem, która nie wykonuje pracy zarobkowej, może otrzymać świadczenie pielęgnacyjne, i to niezależnie od tego, czy posiada gospodarstwo rolne. Takie jest stanowisko Ministerstwa Pracy i należy się nim kierować – mówi Magdalena Mosiejczyk-Gołos z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Michałowicach.
Świadczenia przyznaje się też w Tychowie i Leżajsku. Inaczej jest np. w Zabierzowie.
– Odmawiamy prawa do świadczeń rolnikom. Kierujemy się wykładnią NSA – mówi Ewa Zeguła z tamtejszego GOPS.
W Czernicy na wszelki wypadek prawa do świadczenia się odmawia i kieruje wnioskodawcę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. SKO zaś, trzymając się interpretacji NSA, zwykle przyznaje rację gminie.
– Przy orzekaniu kierujemy się wykładnią NSA. Żadne wytyczne ministerstwa nie wiążą ani urzędów gminy, ani tym bardziej kolegiów – mówi Krystyna Sieniawska z Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie.
Nie zgadza się z tym Ministerstwo Pracy.
– Organy administracji przyznające świadczenia pielęgnacyjne są zobowiązane działać na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych, a nie kierować się rozstrzygnięciami sądu administracyjnego czy też samorządowego kolegium odwoławczego, wydanymi w indywidualnej sprawie i tylko w tej sprawie wiążącymi – podkreśla wiceminister Elżbieta Seredyn w odpowiedzi na interpelację poselską.

Bezczynny resort

Los opiekuna niepełnosprawnego dziecka zależy więc od decyzji pracownika ośrodka pomocy społecznej. Jeśli odmówi pomocy, opiekunowi ciężko będzie uzyskać korzystne dla siebie rozstrzygnięcie w sądzie. Każda odmowna decyzja to dla budżetu spore oszczędności.
Wraz z dodatkami świadczenie wynosi obecnie 820 zł miesięcznie. Być może dlatego rząd nie zamierza zmieniać prawa. Elżbieta Seredyn w odpowiedzi na interpelację odsyła do projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych, wniesionej do Sejmu. Wynika z niego jasno, że posiadanie gospodarstwa rolnego nie będzie stanowiło przeszkody w przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego, ani też prawa do specjalnego zasiłku opiekuńczego. Autorami projektu są jednak posłowie PSL. Nie musi więc on uzyskać sejmowej większości.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA