fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Prokuratura Generalna: Stacjonarne fotoradary nie dla strażników miejskich

Fotorzepa, MICHAL WALCZAK MICHAL WALCZAK
Gabriela Setla
Prokuratura Generalna uważa, że strażnicy miejscy mogą kontrolować prędkość za pomocą przenośnych urządzeń rejestrujących.
Zadowolenie kierowców, a oburzenie funkcjonariuszy straży miejskich wywołało stanowisko Prokuratury Generalnej w kwestii fotoradarów. Zdaniem śledczych strażnicy nie mogą korzystać z tych stacjonarnych.
W stanowisku prokuratury czytamy, że uprawnienia straży gminnej (miejskiej) do tzw. kontroli fotoradarowej zostały ograniczone do utrwalania wykroczeń naruszających przepisy ruchu drogowego za pomocą urządzeń rejestrujących o charakterze przenośnym lub znajdujących się w nie pozostającym w ruchu pojeździe. A sprawowanie kontroli drogowej z użyciem urządzeń rejestrujących o charakterze stacjonarnym jest zdaniem prokuratury nieuprawnione. W stanowisku czytamy, że z takich fotoradarów (na słupach) może korzystać Inspekcja Transportu Drogowego. Straż miejska natomiast ma prawo do posługiwania się urządzeniami, które nie są trwale związane z podłożem.
Eksperci sądzą inaczej.
– Przepisy nie zabraniają strażnikom miejskim korzystania ze stacjonarnych urządzeń rejestrujących. Wskazują jedynie, że w trakcie pracy, gdy są np. zamontowane w pojeździe, ten nie może być w ruchu – uważa Wojciech Kotowski, redaktor naczelny sądowego pisma „Paragraf na drodze".
Podobnie uważa Adam Jasiński z Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Jego zdaniem ustawa z 29 października 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym, która wprowadziła obecny system fotoradarowy, nakazała zarządcom dróg usunięcie urządzeń rejestrujących, które były eksploatowane „przez podmioty inne niż policja, zarządcy dróg, straże gminne (miejskie) oraz Inspekcja Transportu Drogowego".
– Prawodawca nie dał możliwości usunięcia istniejących urządzeń stacjonarnych eksploatowanych przez straże; wręcz odwrotnie – nakazał je pozostawić – argumentuje Adam Jasiński. Dodaje, że uprawnienia straży wynikają także z ustawy o drogach publicznych.
Na ustawę o drogach publicznych powoływał się w piśmie do Prokuratury Generalnej także komendant straży miejskiej w Warszawie. To jednak nie przekonało prokuratury.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA