fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Cywilizacja

Ślimaki strawą żeglarzy z Pirenejów

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Zagadka występowania pewnego gatunku ślimaka pomogła odtworzyć trasy pierwszych żeglarzy
Podobnie wyglądające ślimaki występują w Pirenejach i w zachodniej Irlandii, ale nie ma ich w Anglii, Szkocji ani Walii. Nie występują także w innych częściach Europy.
Badania genetyczne przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Nottingham wykazały, że jest to na pewno ten sam gatunek Cepaea nemoralis. Badaniami kierował prof. Angus Davison, wiadomość o nich zamieszcza pismo „PLoS ONE".
W jaki sposób ślimaki  pochodzące z Pirenejów znalazły się w Irlandii omijając po drodze Anglię, Szkocję i Walię? Naukowcy z Nottingham twierdzą, że przewieźli je ze sobą na statkach żeglarze, koloniści którzy około 8 tys. lat temu dotarli z Pirenejów na Zieloną Wyspę.
Badania wieku muszli Cepaea nemoralis z Irlandii metodą węgla radioaktywnego C14 wykazały, że najstarsze z nich mają właśnie tyle lat. Ślimaki mogły zostać przewiezione przypadkowo, na przykład w koszach zawierających jadalne rośliny przewożone z liśćmi aby dłużej zachowywały świeżość.
Ale też mogły być świadomie zabierane na drogę jako prowiant - ślimaki z łatwością wytrzymują transport trwający kilka tygodni - a rejs do Irlandii nie mógł trwać krócej.
- Gdyby te ślimaki w naturalny sposób skolonizowały Irlandię, powinny występować także w innych regionach Europy, a zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, tymczasem tak nie jest - podkreśla prof. Davison.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA