O nietypowym znalezisku Polaka rozpisują się zagraniczne media. Jak poinformowało Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie, mężczyzna od razu rozpoznał, że ma do czynienia z bardzo starym przedmiotem i jeszcze ze złomowiska przesłał zdjęcia do pracowników instytucji.

Czytaj więcej

Włosi budują najdłuższy most wiszący na świecie. Dostali zielone światło

Wewnątrz znaleziska znajdowały się ludzkie kości

Znaleziskiem okazało się żelazne umbo z kolcem, czyli centralne okucie tarczy, datowane na II wiek n.e. Element ten zabezpieczał dłoń wojownika i wzmacniał konstrukcję tarczy wykonaną z drewna oraz skóry. Te materiały nie przetrwały jednak do naszych czasów. 

W umbie zachowała się zaschnięta bryła ziemi z resztkami ścierniska. Znalazca świadomie jej nie usunął, dzięki czemu pracownicy muzeum mogli dokładnie sprawdzić, co znajdowało się w środku. Okazało się, że były to przepalone ludzkie kości. Stan powierzchni okucia wskazuje, że zostało ono poddane działaniu wysokiej temperatury. Zdaniem pracowników muzeum fragment tarczy wraz z kośćmi stanowi pozostałość ciałopalnego pochówku wojownika lub wojowniczki należących do społeczności wandalskiej, utożsamianej na ziemiach polskich z kulturą przeworską.

Czytaj więcej

Nie zauważyli znaku wodnego „pożyczając” zdjęcie do paszportu. Teraz jest wszędzie

Grób został bezpowrotnie zniszczony

Nie wiadomo, gdzie pierwotnie znajdował się pochówek ani jakie inne przedmioty złożono w grobie. Pracownicy muzeum sugerują, że mogły to być między innymi miecz, groty włóczni i oszczepów, sprzączka pasa lub zapinka do płaszcza. Podobne pochówki odkryto wcześniej w okolicach Mołożowa, Szychowic i Obrowca, a także w samym Hrubieszowie. Muzeum zaapelowało o kontakt z osobą, która mogła nieświadomie przekazać zabytek na złom. 

W II wieku Wandalowie zamieszkiwali tereny dzisiejszej Polski. Gdy jednak w IV wieku Europę zaczęli najeżdżać Hunowie, musieli opuścić swoje ziemie i zaczęli wędrówkę po Cesarstwie Zachodniorzymskim. Finalnie dotarli do Afryki Północnej, gdzie po zdobyciu Kartaginy założyli własne państwo.