W Warszawie pierwsze osoby zaczęły opuszczać sale ponad godzinę przed oficjalnym zakończeniem egzaminów. W stołecznej hali Expo sprawdzian wiedzy pisali zarówno prawnicy chcący wejść do samorządu radcowskiego, jak i palestry.
Czytaj także: Egzaminy wstępne na aplikacje startują
- Test był prosty. Na pewno jestem do przodu - mówił kandydat na aplikanta radcowskiego.
Drugi dodał, że niewiele go zaskoczyło.
-Było dużo pytań z kodeksów. Mało z ustaw egzotycznych - podkreślał młody prawnik.
- Ci którzy się uczyli zdadzą na pewno. Przygotowując się z ogólnodostępnych testów nie powinno się mieć problemów - przekonywała pani Alicja, która startowała na aplikację adwokacką.
Byli jednak i tacy, którzy liczą na łut szczęścia.
- Egzamin był do zdania, ale za krótko się do niego uczyłem. Zobaczymy - mówił pan Paweł.
Egzaminy wstępne na aplikacje prawnicze przeprowadzone były w 21 miastach w Polsce. Kandydaci mieli do rozwiązania test składający się ze 150 pytań. Pozytywny wynik otrzyma kandydat, który odpowie poprawnie na co najmniej 100 z nich.
Pierwsze wyniki powinny być znane już w sobotę wieczorem.