fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Niepokojące dane: Coraz młodsze dzieci cierpią na otyłość

Otyłość u dzieci, podobnie jak u dorosłych, to przede wszystkim problem zdrowotny
Adobe Stock
Jeśli nie zatrzymamy plagi otyłości wśród najmłodszych, to w 2025 na świecie nawet 70 mln maluchów do 5. roku życia roku będzie miało nadmierną masę ciała – alarmuje Światowa Organizacja Zdrowia.

Otyłość u dzieci to nie tylko defekt estetyczny i potencjalne ryzyko braku akceptacji przez rówieśników. To, podobnie jak u dorosłych, przede wszystkim problem zdrowotny.

Z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że rocznie z powodu chorób związanych z nadwagą i otyłością umiera ponad 2,5 miliona osób na świecie. Najbardziej niepokoi fakt, że tymi samymi chorobami coraz częściej zagrożone są dzieci.

Naukowcy związani z World Obesity Federation przewidują, że w 2025 r. ok. 12 milionów dzieci będzie miało nieprawidłową tolerancję glukozy, 4 miliony zachoruje na cukrzycę typu 2, 27 milionów będzie miało nadciśnienie, a u 38 milionów dojdzie do stłuszczenia wątroby lub nagromadzenia tłuszczu w tym organie.

- Jeśli te tendencje się utrzymają istnieje duże ryzyko, że współczesne dzieci nie tylko pogorszą jakość swojego życia, ale -  pomimo poprawy jakości opieki zdrowotnej, będą żyły krócej niż ich rodzice  – mówi dr Janusz Dobosz, z Narodowego Centrum Badania Kondycji Fizycznej AWF Warszawa, ekspert programu edukacyjnego Aktywne Szkoły MultiSport.

Czytaj też: Młodym ludziom grozi niealkoholowe stłuszczenie wątroby

Polskie dzieci w niechlubnej czołówce

Polskie dzieci w wieku szkolnym od kilku lat należą do najszybciej tyjących w Europie. W latach 70. z nadmierną masą ciała zmagało się mniej niż 10 proc. polskich uczniów. Dzisiaj nadwagę ma co piąty uczeń szkoły podstawowej, a co 14. zmaga się z otyłością.

Grupą najczęściej zmagającą się z nadwagą są dzieci w wieku od 10 do 12 lat, ale nie tylko. Dwa razy więcej niż 10 lat temu jest również otyłych przedszkolaków. WHO przewiduje, że jeśli obecne trendy utrzymają się, to do 2025 roku na świecie będzie ok. 70 mln dzieci do 5. roku życia z nadmierną masą ciała. Z tego powodu w kwietniu tego roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała najnowsze rekomendacje dotyczące aktywności fizycznej dla dzieci w wieku przedszkolnym. Wynika z nich, że maluchy między 1. a 4. rokiem życia powinny być aktywne fizycznie co najmniej 3 godziny dziennie i nie powinny pozostawać w bezruchu dłużej niż godzinę.

Największe błędy w diecie

To, w jaki sposób jedzą dzieci, nie jest zgodne z zasadami prawidłowego żywienia – alarmują już od kilku lat eksperci Instytutu Żywności i Żywienia. Największe ich zdaniem błędy to:  zbyt mała ilość warzyw i owoców w diecie, picie słodkich napojów, pomijanie śniadań oraz drugich śniadań w szkole, zastępowanie tradycyjnych, domowych i  pełnowartościowych posiłków produktami typu fast food, słodyczami, przekąskami. 

- Po słone przekąski sięga już 99 proc. dzieci w wieku przedszkolnym. Tymczasem z badań niezbicie wynika, że osoby spożywające kilka przekąsek w ciągu dnia mogą wraz z nimi zjeść około 1000 kcal więcej niż osoby żywiące się w sposób tradycyjny – wskazywał na przyczyny problemu prof. Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia.

Według badań IŻŻ aż 62 proc. chłopców i 56 proc. dziewcząt w wieku gimnazjalnym nie je codziennie owoców, a jeszcze większy odsetek uczniów nie je warzyw. Pierwsze śniadanie przed wyjściem do szkoły codziennie zjada zaledwie co drugi uczeń (55 proc.) szkoły podstawowej. Śniadania nigdy nie je lub je bardzo rzadko aż 24 proc. uczniów. Jeszcze częściej pomijane jest drugie śniadanie.

- Dowiedziono, że zmniejszenie liczby posiłków do 1-2 dziennie zwiększa wskaźnik masy ciała (BMI) u młodzieży do wartości 21,5.  Spożywający 5 posiłków są znacznie szczuplejsi. Ich średni BMI wynosi 19 – tłumaczył prof. Jarosz.

Poradnik dobrych praktyk dla rodziców

Drugą, obok złych nawyków żywieniowych, najważniejszą przyczyną narastającego problemu nadwagi u dzieci jest siedzący tryb życia. Szacuje się, że zaledwie 30 proc. z nich uprawia formy ruchu, które zaspokajają potrzeby fizjologiczne organizmu. Dzieci w wieku szkolnym, zgodnie z zaleceniami WHO powinny ćwiczyć minimum 60 minut dziennie.

Zachęcanie dzieci do ruchu, planowanie z nimi wspólnych aktywności, a także budowanie prawidłowych nawyków żywieniowych może ułatwić bezpłatny poradnik dobrych praktyk dla rodziców, przygotowany w ramach programu Aktywne Szkoły MultiSport. Znajdują się w nich wskazówki dotyczące potrzeb ruchowych dzieci i przykłady aktywności sportowych dla dwóch grup wiekowych - przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych. Rodzice odnajdą w materiałach edukacyjnych proste zalecenia żywieniowe, które w połączeniu z odpowiednio dobraną dawką ruchu zmniejszą ryzyko nadwagi u dzieci i związanych z nią  problemów zdrowotnych.   

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA