fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Młodym ludziom zagraża niealkoholowe stłuszczenie wątroby

Adobe Stock
Ponad 20 proc. młodych dorosłych może cierpieć na niealkoholowe stłuszczenie wątroby, w niektórych przypadkach ciężkie, z pierwszymi oznakami zwłóknienia – wynika z nowych badań zaprezentowanych dzisiaj na międzynarodowym kongresie hepatologicznym w Wiedniu.

Dane z badania populacyjnego „Dzieci lat 90.” (The Children of the 90s study), które przedstawili badacze z Uniwersytetu w Bristolu na corocznym The International Liver Congress™, są alarmujące. Wynika z nich, że niealkoholowe stłuszczenie wątroby (NAFLD), dotyka coraz więcej młodych ludzi, zaczyna się już w wieku nastoletnim, i staje się coraz większym problemem społecznym.

Niealkoholowe stłuszczenie wątroby, polega na nadmiernym gromadzeniu się tłuszczów, głównie trójglicerydów w komórkach wątroby (hepatocytach), co z czasem prowadzi do zwłóknienia, marskości wątroby i konieczności jej przeszczepu.

 Czytaj też: Co dzisiaj najbardziej szkodzi wątrobie

Podstawowym czynnikiem rozwoju niealkoholowego stłuszczenia wątroby jest otyłość, do której prowadzi zła dieta. Wśród  najbardziej szkodliwych produktów dla wątroby eksperci wymieniają nie tłuszcze, a węglowodany proste: glukozę i fruktozę.

Brytyjscy naukowcy w badaniu „Dzieci lat 90.” przeanalizowali  stan wątroby 4021 młodych dorosłych. Były to osoby biorące udział w prospektywnej kohorcie urodzeniowej Avon Longitudinal Study of Parents and Children (ALSPAC), w której wcześniej jako nastolatkowie byli badani w kierunku niealkoholowego stłuszczenia wątroby przy zastosowaniu USG.

Częstość występowania NAFLD w pierwotnej grupie nastolatków wynosiła 2,5 proc. Naukowcy powrócili do nich, kiedy stali się młodymi dorosłymi (średnia wieku 24 lata) i przebadali nowoczesną metodą elastografii, która ocenia stłuszczenie i stopień zwłóknienia wątroby. Osoby, które nadmiernie spożywały alkohol, zostały wykluczone z badania.  

Spośród 3128 osób, których skany kwalifikowały się do analizy, 2,4 proc. miało pewien stopień zwłóknienia, a 0,3 proc. (osiem osób) miało zwłóknienia w najwyższym stopniu F4, co oznacza marskość wątroby.

 

W sumie 680 z 3277 osób (20,8proc.) miało stłuszczenie (wskazujące na NAFLD), przy czym prawie połowa z nich (n = 331; 10,1% całej kohorty) stłuszczenie ciężkie (S3).

– Jest to największe jak dotąd badanie analizujące zwłóknienie i stłuszczenie wątroby u młodych dorosłych z podejrzeniem NAFLD przy użyciu elastografii.  To niepokojące, że w wieku zaledwie 24 lat jeden na pięciu miał stłuszczenie, a jeden na 40 miał objawy zwłóknienia –  powiedział dr Kushala Abeysekera, który przedstawił wyniki badania. 

Przypomnijmy, że zdaniem specjalistów niealkoholowe stłuszczenie wątroby staje się plagą w krajach rozwiniętych.  W Stanach Zjednoczonych i Europie NAFLD jest trzecią co do częstości przyczyną przeszczepień wątroby. Przewiduje się, że do roku 2030 będzie to najczęstsza przyczyna przeszczepień. Zdaniem ekspertów rozpowszechnienie choroby może doprowadzić do tego, że zabraknie zdrowych dawców.
W Polsce niealkoholowe stłuszczenie wątroby dotyka w sumie ok. 6 milionów osób.

 

 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA