fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Leki przeciw opryszczce pomogą na alzheimera?

To bardzo prawdopodobne: jednym z głównych winowajców zachorowania na alzheimera może być wirus opryszczki pospolitej (HSV1), a skuteczną terapią – leki antywirusowe – donoszą nowe badania.

Większość badań nad chorobą Alzheimera skupia się na jej bezpośredniej przyczynie – blaszkach amyloidowych, które tworzą się w mózgu i prowadzą do degradacji układu nerwowego. Jednak pomimo olbrzymiej liczby analiz naukowych wciąż nie wiemy, dlaczego się one tworzą.

W ciągu ostatnich kilku dekad badania wykazały, że osoby zakażone wirusem opryszczki pospolitej typu 1 (HSV1) są bardziej zagrożone demencją i że stosowanie leków przeciwwirusowych zmniejsza to ryzyko.

Pierwsze doniesienia o związku między opryszczką a chorobą alzheimera pojawiły się już 30 lat temu dzięki dr Ruth Itzhaki, profesor z Uniwersytetu w Manchesterze w Wielkiej Brytanii. Profesor od lat bada znaczenie infekcji wirusowej w rozwoju choroby Alzheimera, a także analizuje możliwości zastosowania leków przeciwwirusowych w zapobieganiu alzheimerowi.

– Już w 1991 roku odkryliśmy, że u wielu starszych osób zarażonych HSV1 wirus ten obecny jest też w mózgu. Później, w 1997 roku wykazaliśmy, że pewne specyficzne czynniki genetyczne wiążą się ze znacznym wzrostem ryzyka wystąpienia choroby Alzheimera. W 2009 roku udało nam się wykazać, że DNA wirusa HSV występuje w blaszkach amyloidowych obecnych w mózgach osób cierpiących na Alzheimera. Zasugerowaliśmy wówczas, że obecny w mózgu wirus jest reaktywowany przez czynniki takie jak stres, obniżenie odporności czy zapalenie w innym miejscu organizmu. Z tego też powodu sądzimy, że cykl reaktywacji HSV1 w mózgu wywołuje chorobę Alzheimera przynajmniej u niektórych pacjentów – referuje dr Ruth Itzhaki.

W październikowym numerze magazynu Frontiers in Aging Neuroscience  dr Ruth Itzhaki  opublikowała wnioski płynące z przeglądu badań poświęconych tej problematyce.  

Wirusem  HSV1 jest zakażona większość osób przed ukończeniem 70 lat. Naukowcy są przekonani, że wirus przenosi się do mózgu, gdzie pozostaje w stanie utajonym. Jego reaktywacja może nastąpić m.in. w wyniku stanu zapalnego w organizmie i spadku odporności. Analizowane przez dr Ruth Itzhaki dane sugerują, że HSV1 może powodować powstawanie płytek amyloidowych.

W swoim artykule dr Itzhaki recenzuje m.in. trzy niedawne badania z Tajwanu,   kraju, który jest wyjątkowym polem badawczym, ponieważ dysponuje zdrowotną bazą danych ponad 99 proc. populacji (National Health Insurance Research Database). Badania wykazały istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wirusem opryszczki a chorobą Alzheimera.

Okazało się, że w grupie zarażonej HSV ryzyko demencji było ponad dwukrotnie  wyższe niż w grupie zdrowej. Gdy porównano osoby, które po zdiagnozowaniu ciężkiej opryszczki leczono środkami antywirusowymi z osobami, które leków nie przyjmowały, okazało się, że leczenie aż 10-krotnie zredukowało ryzyko demencji.

– To bardzo ważne odkrycie, mówi profesor Ruth Itzhaki. – Na chorobę Alzheimera na całym świecie cierpi niemal 30 milionów osób i liczba ta będzie rosła wraz ze wzrostem średniej długości życia. Uważamy jednak, że bezpieczne i łatwo dostępne leki antywirusowe mogą odegrać ważną rolę w leczeniu. Być może w przyszłości będziemy zapobiegać tej chorobie poprzez szczepienia niemowląt przeciwko opryszczce, dodaje. Jedynym sposobem na zdobycie dowodu, że wirus jest przyczyną niezakaźnej choroby, jest skuteczne wyleczenie lub skuteczne zaszczepienie przeciwko wirusowi, podsumowuje profesor Ruth Itzhaki

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA