Zdrowie

Trudno zmusić się do ćwiczeń? To nie przez lenistwo…

Nasze mózgi są ewolucyjnie zaprogramowane do unikania aktywności? Zagadkę wyjaśniają naukowcy
AdobeStock
Każdy, kto musi ze sobą stoczyć walkę, by wstać z kanapy i poćwiczyć, powinien wiedzieć, że jest to walka jak najbardziej prawdziwa. To kwestia ewolucji – twierdzą kanadyjscy naukowcy.

Brak ruchu to nie tylko ryzyko nadwagi, ale też problemów z krążeniem, cukrzycą i ogólnym spadkiem witalności. Prowadzenie aktywnego trybu życia zaleca się nawet osobom, które przeszły zawał serca. Większość z nas doskonale zdaje sobie z tego sprawę, a mimo to unika ruchu, znajdując różne usprawiedliwienia dla swojej bierności.

Instytucje zdrowia publicznego od lat zachęcają społeczeństwo do większej aktywności fizycznej, tymczasem statystyki pokazują, że pomimo naszych najlepszych intencji, stajemy się coraz mniej aktywni – piszą badacze z University of British Columbia w Kanadzie, którzy postanowili wyjaśnić, na czym polega zjawisko nazywane „paradoksem ćwiczeń”.

Badanie było proste. Naukowcy rekrutowali młodych ludzi, których sadzali przed komputerem i dawali kontrolę nad awatarem na ekranie. Następnie migali małymi obrazkami, przedstawiającymi aktywność fizyczną lub brak aktywności. Badani musieli przesunąć awatar tak szybko, jak to możliwe, w kierunku zdjęć aktywności fizycznej, z dala od piktogramów przedstawiających bierność – i na odwrót. Elektrody rejestrowały to, co działo się w ich mózgach.

Okazało się, że uczestnicy byli na ogół szybsi w poruszaniu się w kierunku piktogramów przedstawiających ruch. Jednak odczyty aktywności ich mózgów, zwane elektroencefalogramami, pokazały wyraźnie, że uciekanie od obrazków symbolizujących bierność wymagało od mózgu cięższej pracy.

Ludzie wiedzą, że powinni unikać lenistwa, dlatego szybciej poruszają się w kierunku obrazów pokazujących aktywność. Wymaga to jednak od mózgu wysiłku.

– Nasze badania pokazują, że unikanie fizycznej bezczynności odbywa się dużym kosztem, wymaga większego zaangażowania zasobów mózgu. Te wyniki sugerują, że nasz mózg  jest ewolucyjnie zaprogramowany do siedzącego trybu życia – wyjaśnia Matthieu Boisgontier, doktor habilitowany w laboratorium behawioralnym mózgu UBC w dziale fizjoterapii i starszy autor badania.

Niepowodzenie polityki publicznej w przeciwdziałaniu pandemii bezczynności fizycznej może być więc spowodowane procesami mózgu, które rozwinęły się i wzmocniły w trakcie ewolucji.

– Oszczędzanie energii było niezbędne dla przetrwania ludzi, ponieważ pozwoliło nam to skuteczniej szukać żywności i schronienia, konkurować o partnerów seksualnych i unikać drapieżników – tłumaczy naukowiec. 

Powstaje teraz pytanie, czy mózgi ludzi mogą zostać ponownie przeprogramowane?

– Wszystko, co dzieje się automatycznie, trudno jest powstrzymać, ale świadomość, że to się dzieje, jest ważnym pierwszym krokiem – powiedział Boisgontier.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL