fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Posesja zniknęła pod wodą, aby chronić tereny przed zalaniem

AdobeStock
Regulacja rzeki była niezgodna z miejscowym planem, ale niezbędna dla ochrony przed powodzią.

Działkę nad rzeką Dobrą miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wsi Januszkowice w powiecie wrocławskim przeznaczał pod stawy hodowlane. W gminie Długołęka w dorzeczu Odry znajduje się ponad 200 ha takich stawów. Zamiast nich powstało jednak nowe koryto rzeki i wał przeciwpowodziowy. Ustalono nową linię brzegową, a w ewidencji uszczuplono nieruchomość o 1681 mkw.

Właściciele posesji już od 2005 r., tj. od chwili, gdy wojewoda dolnośląski udzielił Dolnośląskiemu Zarządowi Melioracji i Urządzeń Wodnych pozwolenia na regulację Dobrej, domagali się stwierdzenia nieważności decyzji wojewody z powodu rażącego naruszenia prawa, którym była niezgodność z planem. Przeznaczenie działki na stawy hodowlane zostało tam określone jednoznacznie.

Główny inspektor nadzoru budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności decyzji wojewody, gdyż nie narusza ona rażąco planu. Uchwała planistyczna Rady Gminy Długołęka uznaje bowiem za zgodną z planem lokalizację urządzeń służących regulacji cieków oraz związanych z ochroną przeciwpowodziową.

Od 1997 r., gdy Odra i jej dopływy zalały część Wrocławia, i gdy powódź ponownie nawiedziła część miasta w 2010 r., ochrona przeciwpowodziowa stała się w województwie dolnośląskim zadaniem priorytetowym. Wyrosła także na jeden z głównych elementów mapy zagrożeń powiatu wrocławskiego, opracowanej przez Starostwo Powiatowe.

W Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie, który rozpatrywał skargę właścicieli nieruchomości na decyzję GINB, dominowała nadal rozbieżność stanowisk. Przeważyła argumentacja organu, że regulacja koryta rzeki nie narusza w sposób rażący uchwały planistycznej. WSA uznał za prawidłową ocenę GINB, że nie było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji wojewody. Dlatego oddalił skargę.

Naczelny Sąd Administracyjny, do którego właściciele nieruchomości wnieśli skargę kasacyjną, nadał sprawie generalny wymiar. Akceptując wyrok WSA, stwierdził, że zmiana przebiegu rzeki była niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania. Od 25 sierpnia 2010 r. obowiązuje jednak ustawa z 8 lipca 2010 r. o szczególnych zasadach przygotowywania budowli przeciwpowodziowych. Zgodnie z ustawą w tego rodzaju sprawach nie stosuje się przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Decyzji zezwalającej na realizację wału przeciwpowodziowego i regulację koryta rzeki nie można zatem uznać za decyzję wydaną z naruszeniem prawa – orzekł NSA i oddalił skargę kasacyjną.

Sygn. akt: II OSK 764/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA